Deltaphonic rusza w trasę po Polsce prosto z Nowego Orleanu
Deltaphonic startuje z trasą koncertową, która przenosi ducha Nowego Orleanu na polskie sceny. Zespół łączy rock’n’roll, funk, soul i blues, a jego muzyka ma wyraźnie amerykański charakter, ale jednocześnie wyróżnia się własnym, rozpoznawalnym stylem.
W najbliższych tygodniach Deltaphonic zagra w:
- 27.05 Katowice, Kato Blues Faces
- 28.05 Kędzierzyn-Koźle, Klub Kameleon
- 29.05 Nakło nad Notecią, Cafe Emilia
- 30.05 Gorzów, Jazz Club Pod Filarami
- 31.05 Eutin (D), BluesBaltica
- 3.06 Valašské Meziříčí (CZ), Malá scéna Valmez
- 4.06 Skalica (SK), Reštaurácia Srdiečko
- 6.06 Strażnice (CZ), Zahrada sv. Martina
- 7.06 Jaworzno, Jazz Club Muzeum
- 8.06 Białystok, Fama
- 9.06 Warszawa, PROM Kultury
Zespół z własnym muzycznym językiem
Deltaphonic od początku buduje swoją tożsamość na połączeniu gatunków. Jak podkreślają recenzenci, to grupa, która tworzy własny muzyczny świat — zakorzeniony w rock’n’rollu, ale wzbogacony o nowoorleański funk, soul i blues z Hill Country.
„Deltaphonic to jeden z tych zespołów, które tworzą własny gatunek muzyczny” — tak opisano ich brzmienie w American Blues Scene.
Za fundament stylistyczny odpowiada przede wszystkim Andrew Weekes, autor kompozycji i wokalista, którego pomysły nadają całości kierunek. Zespół opiera się jednak także na silnej chemii między muzykami, co słychać zwłaszcza w partiach gitarowych i sekcji rytmicznej.
Obecny skład Deltaphonic tworzą:
- Andrew T. Weekes – śpiew, bas
- Paul Provosty – gitara
- Logan Sellers – gitara slide
- Trenton O’Neal – perkusja
Szczególną uwagę zwraca Trenton O’Neal, dwukrotnie nominowany do Grammy, który wnosi do zespołu charakterystyczny nowoorleański puls. Z kolei gitarzyści Paul Provosty i Logan Sellers tworzą duet, w którym precyzja spotyka się ze swobodą, a ich partie mają hipnotyzujący, często transowy charakter.
Od Nowego Orleanu po Europę
Zespół zdefiniował swoje obecne brzmienie po wydaniu albumu „The Funk, the Soul & the Holy Groove” w 2020 roku. Rok później muzycy ustabilizowali skład i na pewien czas opuścili Nowy Orlean, by nagrać EP-kę na wybrzeżu Ekwadoru. To właśnie tam narodził się ich żartobliwy pseudonim: „najbardziej południowy zespół rockowy południa”.
W kolejnych latach Deltaphonic intensywnie koncertował w Stanach Zjednoczonych i Europie, a jednocześnie pracował w studiu w Nowym Orleanie. Efektem były kolejne single i rosnąca popularność w serwisach streamingowych, szczególnie na Spotify.
Nowy album i świeże aranżacje
Najnowsze wydawnictwo zespołu łączy blues rock, retro soul i funk z aranżacjami inspirowanymi nowoorleańskimi zespołami dętymi. Na płycie znalazło się:
- sześć premierowych utworów
- sześć nowych wersji wcześniejszych kompozycji
Taki układ pokazuje, że Deltaphonic nie tylko rozwija swój katalog, ale też z nowej perspektywy patrzy na już znany materiał. To propozycja dla słuchaczy, którzy cenią klasyczne brzmienia, ale oczekują od nich świeżości, energii i koncertowego rozmachu.










