Blues Express 2026 na torach. Muzyka, para i niezwykła podróż do Zakrzewa – część I [ZDJĘCIA]
Blues Express po raz kolejny udowodnił, że jest wydarzeniem wyjątkowym w skali kraju. Tradycyjny przejazd pociągu specjalnego z Poznania do Zakrzewa połączył klimat kolei z muzyką bluesową, zamieniając kolejne stacje w plenerowe sceny koncertowe. Skład zestawiony z zabytkowych wagonów retro prowadziła legendarna lokomotywa parowa Pt47-65 z Parowozowni Wolsztyn, która przyciągała uwagę zarówno miłośników kolei, jak i festiwalowej publiczności. Tegoroczna edycja przyniosła również historyczną nowość – po raz pierwszy w dziejach festiwalu Blues Express pociąg zatrzymał się w Obornikach Wielkopolskich, gdzie na uczestników czekał kolejny koncert. Zainteresowanie przejazdem było ogromne – skład był wypełniony niemal do ostatniego miejsca, a wyjątkowa atmosfera towarzyszyła podróżnym od pierwszych minut wyprawy.
Poznań – mocne otwarcie z After Blues
Muzyczna podróż rozpoczęła się na stacji w Poznaniu, gdzie atmosferę przed odjazdem rozgrzał zespół After Blues. Występ doskonale wprowadził uczestników w klimat całodziennego święta bluesa. Dźwięki gitar i charakterystyczny groove towarzyszyły pasażerom jeszcze przed gwizdkiem odjazdu, zapowiadając dzień pełen muzycznych emocji.














Oborniki Wielkopolskie – historyczny debiut i Blues Baloon
Pierwszy w historii postój Blues Expressu w Obornikach Wielkopolskich! Debiut tej miejscowości na festiwalowej trasie spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców i uczestników podróży. Na scenie w postaci dawnej rampy załadunkowej wystąpił zespół Blues Baloon, który skutecznie wykorzystał wyjątkową atmosferę premierowego przystanku, serwując publiczności solidną dawkę klasycznego bluesowego grania.










Rogoźno – międzynarodowe brzmienie Dodge Boogie
Kolejnym przystankiem było Rogoźno, gdzie przed publicznością zaprezentowała się niemiecka formacja Dodge Boogie. Energetyczny koncert pokazał, jak różnorodne oblicza może mieć blues, a żywiołowa reakcja publiczności potwierdziła, że międzynarodowy charakter festiwalu od lat pozostaje jego mocną stroną.
















Chodzież – muzyka i wodowanie parowozu
W Chodzieży uczestnicy Blues Expressu wysłuchali koncertu Alex Dolgov Trio z Ukrainy. Zespół zaprezentował nowoczesne spojrzenie na blues, wzbogacając je o własne muzyczne inspiracje i znakomite umiejętności instrumentalne. Występ spotkał się z ciepłym przyjęciem zarówno pasażerów pociągu, jak i mieszkańców licznie zgromadzonych przy scenie.
Postój miał również praktyczny wymiar. Wolsztyńska załoga nasmarowała mechanizmy lokomotywy a dzięki pomocy strażaków z miejscowej jednostki Straży Pożarnej uzupełniono zapas wody w tendrze parowozu Pt47-65. Był to niezbędny element dalszej podróży zabytkowej lokomotywy, a sama operacja tradycyjnie wzbudziła duże zainteresowanie obserwatorów.






















Piła – zmiana kierunku i The Road Dogs
W Pile scenę przejęła białoruska grupa The Road Dogs. Ich koncert był kolejnym dowodem na to, że Blues Express od lat pozostaje miejscem spotkań muzyków z różnych krajów i kultur. Dynamiczne wykonania oraz świetny kontakt z publicznością sprawiły, że był to jeden z najbardziej żywiołowych przystanków na trasie.
To właśnie w Pile pociąg zmienił kierunek jazdy, rozpoczynając dalszą drogę w stronę Zakrzewa. Na tej stacji do składu dosiadło się również wielu kolejnych uczestników festiwalu. Frekwencja była tak duża, że część pasażerów musiała zadowolić się miejscami stojącymi, co najlepiej pokazuje, jak ogromnym zainteresowaniem cieszy się niepowtarzalna podróż Blues Expressem.






















Krajenka – blues w wykonaniu WMW Band
Po opuszczeniu Piły festiwalowy skład dotarł do Krajenki. Tam publiczność powitał śląski WMW Band, prezentując repertuar idealnie wpisujący się w atmosferę letniego, muzyczno-kolejowego święta. Kameralny charakter koncertu i bliskość wykonawców z publicznością stworzyły wyjątkowy klimat, będący znakiem rozpoznawczym Blues Expressu.


























Złotów – koncert zespołu Mojo
W Złotowie uczestnicy wydarzenia mogli posłuchać zespołu Mojo. Kolejny przystanek zgromadził licznych mieszkańców i pasażerów specjalnego pociągu, którzy wspólnie stworzyli znakomitą atmosferę. Muzyka ponownie połączyła ludzi, a krótki postój stał się kolejnym muzycznym akcentem na drodze do finału.


























Zakrzewo – tradycyjne powitanie z The East Coasters
Ostatnim koncertem na trasie przejazdu był występ zespołu The East Coasters w Zakrzewie. Po przyjeździe uczestników nie zabrakło elementów, które od lat stanowią festiwalową tradycję. Na pasażerów czekał symboliczny toast szampanem, a wszystkich przywitały dźwięki utworu „Sweet Home Zakrzewo” – lokalnej wersji bluesowego klasyka „Sweet Home Chicago”. Było to idealne zwieńczenie niezwykłej podróży i jednocześnie zaproszenie do udziału w wieczornym koncercie finałowym.
















Przejazd specjalnego pociągu Blues Express 2026 po raz kolejny pokazał, że połączenie zabytkowej kolei i muzyki bluesowej pozostaje niepowtarzalnym pomysłem, który od lat przyciąga zarówno wiernych uczestników festiwalu, jak i nowych miłośników tego wydarzenia. Historyczny postój w Obornikach Wielkopolskich, komplet pasażerów w retro składzie prowadzonym przez Pt47-65, międzynarodowa obsada koncertów oraz wyjątkowa atmosfera na każdym przystanku sprawiły, że tegoroczny przejazd na długo pozostanie w pamięci uczestników. To jednak dopiero pierwsza część naszej fotorelacji. W kolejnej odsłonie wrócimy do Zakrzewa, gdzie odbył się koncert finałowy Blues Express 2026.










