A*Teens wracają z pierwszym nowym utworem od 20 lat
A*Teens wracają — i to z przytupem. Po ponad dwóch dekadach przerwy szwedzki fenomen popu serwuje pierwszy od 20 lat nowy singel „Iconic”, który już w najbliższą sobotę zabrzmi na jednej z największych scen szwedzkiej estrady — Melodifestivalen, czyli selekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji. To powrót, na który fani czekali od lat, a sam zespół zapowiada, że to „banger” łączący dawną tożsamość A*Teens z nowoczesnym brzmieniem.
Ikony z lalek w popkulturze
A*Teens — Marie Serneholt, Sara Lumholdt, Dhani Lennevald i Amit Paul — wystartowali w 1998 roku jako młodzieżowa odpowiedź na ABBĘ, a ich debiutancki album The ABBA Generation sprzedał się w ponad 2 milionach egzemplarzy i przyniósł zespołowi złote i platynowe statusy w ponad 22 krajach. Z czasem formacja przeszła metamorfozę z coverowej sensacji w pełnoprawny popowy projekt, który potrafił wypełnić listy przebojów numerami takimi jak „Upside Down”, „Halfway Around The World” czy „Floorfiller”.
Globalny zasięg młodych Szwedów był imponujący: płyty A*Teens rozeszły się w ponad 6 milionach egzemplarzy, zespół koncertował u boku gwiazd pokroju Justina Timberlake’a i Britney Spears, a ich nagrania trafiły do hollywoodzkich produkcji—„Can’t Help Falling In Love” zabrzmiało w napisach końcowych „Lilo i Stitch”, a „Heartbreak Lullaby” pojawiło się w „Pamiętnikach księżniczki”. To wszystko złożyło się na legendę, która do dziś elektryzuje zarówno dorosłych już dziś fanów, jak i nową publiczność.
„Iconic” — między nostalgią a nowoczesnością
Nowy singel „Iconic” powstał we współpracy z zespołem twórców stojących za eurowizyjnym triumfem Loreen i jej „Tattoo” — wśród producentów i autorów znajdują się Dino Medanhodzic, Jimmy Jansson, Lina Hansson, Moa „Cazzi Opeia” Carlebecker oraz Thomas G:son. To nazwiska, które gwarantują, że materiał będzie sprytnie korzystał z dorobku współczesnego popu i radiowego potencjału. Członkowie A*Teens przekonują, że refren „Iconic” wpada w ucho od pierwszego przesłuchania — i że nowy utwór łączy ich popowe DNA sprzed lat z produkcyjną świeżością.
Wybór Melodifestivalen jako miejsca premiery ma sens nie tylko marketingowy: to scena o gigantycznym zasięgu w Szwecji i ważny punkt na mapie eurowizyjnych fanów. Ich występ w 2024 roku — medley hitów A*Teens i największych kawałków ABBY — okazał się prawdziwym zastrzykiem energii i spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Zespół przyznaje, że ta reakcja była impulsem do podjęcia decyzji o powrocie do studia i trasie koncertowej.
Trasa, która przypomniała światu o ATeens
W 2024 roku ATeens świętowali swoje 25-lecie występem podczas Melodifestivalen, a w 2025 r. wrócili na scenę z koncertami na kilku kontynentach — od Chile, Argentyny i Meksyku, przez Wielką Brytanię i Hiszpanię, po Norwegię i Szwecję, w tym ekskluzywny show podczas Stockholm Pride. Trasa pozwoliła im nawiązać kontakt z dawną publicznością i pozyskać nowych słuchaczy, co zdaniem muzyków zrodziło naturalną chęć tworzenia nowych utworów.
Co dalej? Spodziewać się można, że „Iconic” będzie dopiero początkiem większej kampanii. Wyprodukowany przez współautorów eurowizyjnego hitu singel daje nadzieję na kolejne radiofajne numery, a występ w Melodifestivalen może otworzyć drogę do szerszej promocji i — kto wie — do kolejnych scenicznych triumfów. Dla branży i fanów powrót A*Teens to także przypomnienie siły szwedzkiego popu: kraju, który od lat eksportuje młodych twórców gotowych tworzyć melodyjne, globalne hity.
Powrót ATeens to miks sentymentu, profesjonalizmu i przemyślanej strategii. „Iconic” ma szansę stać się hymnem na letnie playlisty, a sam powrót grupy — jednym z najciekawszych muzycznych wydarzeń roku. Czy ATeens znów zawładną listami przebojów? Odpowiedź przyniesie najbliższa sobota — i kolejne tygodnie w radiu oraz serwisach streamingowych.










