nd15mar17:00nd19:00Vito Bambino

Szczegóły
Załoga w porcie, morska mgła nad sceną i zapach benzyny od wzmacniaczy — tak zaczyna się kolejna przygoda, którą muzyczny świat może potraktować jednocześnie dosłownie i metaforycznie. Piotr (albo raczej:
Szczegóły
Załoga w porcie, morska mgła nad sceną i zapach benzyny od wzmacniaczy — tak zaczyna się kolejna przygoda, którą muzyczny świat może potraktować jednocześnie dosłownie i metaforycznie. Piotr (albo raczej: Vito Bambino, skoro to jego imię widnieje przy sprzedaży biletów) szykuje się do rejsu, który ma wiele twarzy: to tournée, to manifest, to podróż w poszukiwaniu nowego brzmienia. Tekst, który właśnie dociera do fanów, pachnie zapowiedzią — i obiecuje, że „wyruszamy… już niedługo”.
W porcie panuje spokój, lecz nie ten spokojny sen marynarza. To cisza przed kolejną eksplozją dźwięku. „Załoga w porcie. Nieuchwytna i porozrzucana po kraju celebruje moment spokoju. Część widzę i spotykam często będąc na lądzie — innych zaś przyjdzie spotkać dopiero gdy znów wyruszymy na głębokie wody.” Ten fragment brzmi jak zaproszenie do wspólnej podróży: osobiste spotkania z fanami, koncertowe rekonesanse, długie noce na trasie i chwile ciszy między kolejnymi bisami. Artysta maluje obraz zespołu, który jest w rozproszeniu, ale który zbierze się znów, aby razem popłynąć ku… Nowemu lądowi.
Kierunek? Nowy ląd. Americano. Hasło krótkie, ale wypchane znaczeniem. „Americano” działa tu jako strzał w bok — sugestia nowego kierunku muzycznego, tropów stylistycznych, może zaskakującej fuzji: od ulicznych rytmów amerykańskich miast, przez kawiarniane ballady, aż po szerokie, bigbandowe frazy. Trzeba jednak ostrożnie: to nie jest oficjalny opis stylistyki koncertów, a raczej drogowskaz nastroju i inspiracji. Można sobie wyobrazić, że pod szyldem „Americano” zabrzmią kawałki skrojone z teatralną fantazją, zróżnicowane instrumentarium i aranżacje, które chętnie flirtują z brassowymi brzmieniami oraz żeńskimi chórami — a wszystko to okraszone charakterystycznym wokalem lidera.
Towarzyszyć na rejsie będą nam „The Bambinettes” oraz „The BrassBinos”. Nazwy mówią same za siebie i jednocześnie otwierają pole do wyobraźni: Bambinettes jako żeński, chórkowy element — wsparcie w warstwie wokalnej, kontrapunkt dla solisty, może ruch sceniczny i estetyka retro. BrassBinos — sekcja dęta, która ma potencjał rozdmuchać aranżacje do rozmiarów, które zadowolą miłośników mocnego, organicznego brzmienia. Taka obsada zwiastuje koncerty pełne dynamiki: od kameralnych, intymnych momentów do pełnych, rozbuchanych finałów, w których blaszane instrumenty dodają ciepła i teatralnej pompy. W muzycznej prasie lubimy wiązać takie atuty z gwarancją koncertowego widowiska — i tu zapowiedź składu wygląda jak obietnica spektaklu.
Dla czytelników ważne jest też, co formalne: kiedy i jak zdobyć wejściówki. Sprawdźmy daty — mamy rok 2026, więc informacja o rozpoczęciu sprzedaży biletów podana na początku kampanii odnosi się już do przeszłości. Start sprzedaży biletów: 21.07.2025 godz. 10:00.
Bilety trafiły do sprzedaży 21 lipca 2025 roku o godzinie 10:00. Jeśli przegapiłeś tamten moment, nie wszystko stracone — oficjalna strona sprzedaży wskazana jest poniżej; warto sprawdzić aktualną dostępność i listę terminów, ponieważ od czasu uruchomienia sprzedaży harmonogram mógł ulec zmianom lub rozbudowie.
Oficjalna sprzedaż biletów: https://www.eventim.pl/artist/vito-bambino/?affiliate=VPN
Co jeszcze warto wiedzieć i czego oczekiwać? Scena, którą zapowiada ten przekaz, to scena opowieści. „Załoga rozproszona” to również symbol współczesnego artysty — tour life, praca między miastami, ciągłe przemieszczanie się. Powrót na trasę po dłuższej przerwie czy po intensywnym okresie studyjnym często daje efekt odświeżenia: setlista może łączyć stare hity z nowymi aranżacjami, można spodziewać się premier lub reinterpretacji utworów. Obecność chórków i sekcji dętej sugeruje, że obecne wydawnictwa i występy sceniczne będą chciały zaoferować coś więcej niż tylko „piosenkę i gitarę” — zobaczymy spektakl, w którym warstwa brzmienia jest równie istotna jak przekaz.
Dla fanów istotne będzie też, kto pojawi się w składzie solistycznym poza wymienionymi formacjami. Informacja o „części załogi spotykanej często na lądzie” daje nadzieję na gościnne występy zaprzyjaźnionych muzyków, skrzypków, klawiszowców czy perkusjonistów, którzy pojawią się epizodycznie, dodając kolorytu kolejnym przystankom trasy.
Muzyczna narracja tej zapowiedzi działa na kilku poziomach — intymnym i ulicznym, filmowym i teatralnym. „Nowy ląd” może być zarówno metaforą artystycznej transformacji, jak i realnym celem promocji nowego wydawnictwa bądź koncepcji sceniczkiej. „Americano” dokłada do obrazu nutę egzotyki (z polskiego punktu widzenia) i obiecuje oddech innego świata — miejskiego, kawiarnianego, wielkomiejskiego, z mocnym akcentem instrumentarium.
Na koniec — praktyczne przypomnienie dla tych, którzy planują wsiąść na ten statek: sprawdzajcie daty i dostępność wejściówek na podanym linku Eventim; zwracajcie uwagę na oficjalne komunikaty organizatora w sprawie terminów, miejsc, ewentualnych zmian w składzie oraz procedur wejścia. Muzyka to podróż — a od nas wszystkich zależy, czy opuścimy port na czas i z pełną załogą.
Jeżeli chcesz, mogę:
- sprawdzić dostępność biletów (wymaga linków i śledzenia aktualnych stron),
- napisać krótką zapowiedź społecznościową / post na FB lub Instagram w tonie prasowym,
- ułożyć przykładową setlistę opartą na założeniach „Americano” i instrumentarium Bambinettes + BrassBinos.
Daj znać, którą z tych opcji wybierasz.
more
Termin
15/03/2026 17:00 - 19:00








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

