śr22kwi17:00śr19:00UNIATOWSKI || LOVE SONGS

Szczegóły
Love Story — kiedy pamięć spotyka się z nową aranżacją: Sławek Uniatowski i jego muzyczna opowieść o miłości W świecie, w którym muzyczne reinterpretacje stają się sposobem na opowiadanie historii na
Szczegóły
Love Story — kiedy pamięć spotyka się z nową aranżacją: Sławek Uniatowski i jego muzyczna opowieść o miłości
W świecie, w którym muzyczne reinterpretacje stają się sposobem na opowiadanie historii na nowo, Sławek Uniatowski stawia kolejny, odważny krok. Projekt Love Story — zapowiadany jako zbiór najpiękniejszych piosenek o miłości — ma być czymś więcej niż zlepkiem coverów. To ma być osobista, sceniczna opowieść o uczuciach w wielu barwach: nostalgiczna i jednocześnie świeża, kameralna i rozbuchana, a przede wszystkim — autorska w swoim opracowaniu.
Czym jest Love Story?
Na papierze to prosty pomysł: wybrać ponadczasowe melodie, które dla milionów słuchaczy są nośnikami wspomnień, i nadać im nowy szlif. W praktyce to zwykle mozolna praca nad aranżacjami, doborem instrumentarium i odnalezieniem własnego głosu w repertuarze, który od lat istnieje we wspólnej pamięci. Uniatowski obiecuje premierowe aranżacje — czyli materiały przygotowane specjalnie na tę okazję, które mają odsłonić znane piosenki w innym świetle.
Repertuar: klasyka w nowym wydaniu
Na liście utworów, które usłyszymy podczas koncertu, znajdują się tytuły z bardzo różnorodnych źródeł — od polskich klasyków po światowe standardy. W warstwie polskiej pojawiają się nazwiska takie jak Zbigniew Wodecki, Edyta Geppert, Krzysztof Krawczyk czy Anna Jantar — artyści, których piosenki od lat mieszczą się w kanonie najpiękniejszych polskich melodii. Z międzynarodowych inspiracji wypływa Frank Sinatra i jego romans ze standardami gatunku: w zapowiedziach wyróżniono między innymi „Something Stupid”, utwór, który w duecie z Nancy Sinatrą na stałe wpisał się w historię piosenki popularnej.
Wśród „must hear” koncertu pojawiają się również takie utwory jak „Szukaj mnie” (Edyta Geppert) czy „Ktoś między nami” (znana publiczności w interpretacji Anny Jantar) — piosenki, które niosą ze sobą ładunek emocjonalny i natychmiast rozpoznawalną frazę melodyczną. I właśnie tę znaną frazę Uniatowski obiecuje przemienić: nowe brzmienia, subtelne zmiany harmoniczne, może jazzowy swing jednej chwili, może smyczki budujące intymne tło w innej.
Aranżacje i sceniczne oblicze
W zapowiedzi projektu kluczowe jest słowo „premierowe aranżacje”. Dla muzyka, który wychował się na popie, jazzie i piosence aktorskiej, to pole do popisu: dodanie jazzowych improwizacji, opuszczenie utartych schematów rytmicznych, przepisanie baladowej frazy na język kameralnego tria czy wręcz orkiestry smyczkowej. Możemy się spodziewać kontrastów — momentów bardzo oszczędnych, niemal szeptanych (piano i głos), oraz rozmachu aranżacyjnego, gdy piosenka eksploduje pełnym brzmieniem zespołu.
Z punktu widzenia słuchacza to także sceniczny spektakl. Love Story najprawdopodobniej postawi na atmosferę — światło, intymne dialogi z publicznością, momenty, w których kompozycje będą opowiadać konkretne „historyjki” o miłości: radości, tęsknocie, żalu, nadziei. Koncert ma być podróżą przez różne odcienie uczucia, a każdy utwór — przystankiem w tej podróży.
Dlaczego ten projekt ma sens teraz?
Moda na reinterpretacje klasyki nie słabnie — wręcz przeciwnie: w czasach, gdy pamięć kulturowa jest fragmentaryczna, takie projekty tworzą mosty między pokoleniami. Dla młodszej publiczności to okazja do zetknięcia się z legendami polskiej i światowej piosenki bez konieczności obcowania z „muzealną” wersją utworu. Dla starszych — możliwość przeżycia znanych melodii na nowo. Uniatowski, dzięki swojemu miękkiemu, ciepłemu głosowi i wyczuleniu na smaczki stylistyczne, wydaje się idealnym przewodnikiem w tej podróży: umie śpiewać z szacunkiem dla oryginału, ale nie boi się wprowadzać własnego kolorytu.
Muzyczne niespodzianki
W zapowiedziach pojawia się wzmianka o „muzycznych niespodziankach” — to element, który podkręca ciekawość. Mogą to być goście specjalni, nieoczekiwane medley’e łączące polskie i zagraniczne tematy albo nowe, autorskie kompozycje wpisane w koncepcję Love Story. Równie dobrze niespodzianką może być zmiana instrumentarium w trakcie koncertu lub moment solowy, gdzie Uniatowski pokaże inną twarz — bardziej jazzową, bardziej teatralną.
Dla kogo jest ten koncert?
Love Story to propozycja dla wielopokoleniowej publiczności. Fani klasycznej piosenki docenią szacunek do materiału, miłośnicy jazzu i popu — świeże aranżacje, a osoby ceniące koncertową atmosferę — opowieść, w której emocje mają pierwsze skrzypce. To także dobry pomysł na wieczór dla par — tytuł zobowiązuje — ale projekt ma wystarczająco uniwersalny charakter, by przyciągnąć samotnych melomanów i grupy przyjaciół.
Kilka słów o artystach, których piosenki zabrzmią
- Zbigniew Wodecki (1950–2017) — muzyk wielkiego formatu, łączący jazzową wrażliwość z piosenkową melodią; jego utwory często mają nostalgiczny, ciepły charakter.
- Edyta Geppert (ur. 1953) — jedna z najważniejszych interpretatorek w polskiej piosence artystycznej; jej „Szukaj mnie” to klasyka emocjonalnej ballady.
- Krzysztof Krawczyk (1946–2021) — postać sceny rozrywkowej, obdarzona charakterystycznym głosem i szerokim repertuarem.
- Anna Jantar (1950–1980) — symbol popowej melodii lat 70.; piosenki Jantar wciąż trafiają do serc kolejnych pokoleń.
- Frank Sinatra (1915–1998) — ikona światowej piosenki; jego interpretacje standardów ukształtowały pojęcie „piosenki z klasą”.
Praktyczna uwaga
W oryginalnym komunikacie, na którym oparto ten artykuł, nie podano konkretnych dat koncertów ani terminów premiery materiału. Ponieważ mamy rok 2026, zalecamy sprawdzenie oficjalnych kanałów artysty (strona, profile w social media, informacje od organizatorów) przed zakupem biletów — to jedyny pewny sposób, by uniknąć rozczarowania i wybrać dogodny termin.
Podsumowanie
Love Story Sławka Uniatowskiego zapowiada się jako projekt, który łączy nostalgię z potrzebą odświeżenia znanych melodii. To opowieść o miłości w wielu odsłonach — opowiedziana głosem, który potrafi brzmieć zarówno zmysłowo, jak i szczerze. Jeżeli aranżacje rzeczywiście będą miały formę premierowych opracowań, a koncert zostanie poprowadzony z wyczuciem dramaturgii, Love Story może stać się jednym z tych wieczorów, o których słuchacze będą długo rozmawiać. Dla fanów piosenki to pozycja obowiązkowa do śledzenia — i, miejmy nadzieję, do przeżycia na żywo.
more
Termin
22/04/2026 17:00 - 19:00








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

