nd29mar16:00nd18:00Raz, Dwa, Trzy | 29.03.2026 | Klub Stodoła

Szczegóły
Raz, Dwa, Trzy — trzy słowa, które w ciągu trzech i pół dekady stały się synonimem powolnego budowania piosenki po polsku: literackiej, skromnej, a zarazem niezwykle sugestywnej. Gdy zespół ogłasza,
Szczegóły
Raz, Dwa, Trzy — trzy słowa, które w ciągu trzech i pół dekady stały się synonimem powolnego budowania piosenki po polsku: literackiej, skromnej, a zarazem niezwykle sugestywnej. Gdy zespół ogłasza, że obchodzi jubileusz 35-lecia bez wielkich fet, transmisji i oficjalnych akademii, natychmiast wiadomo, o co tu chodzi — o relację, która zrodziła się i dojrzewała na koncertach, w kuluarach, w zadymionych klubach i na estradach, między sceną a słuchaczami.
Historia zaczęła się 35 lat temu na korytarzu akademika w Zielonej Górze, kiedy trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki. To zdanie nie jest jedynie anegdotą — to fundament mitu zespołu, który od początku wybrał drogę konsekwentnej niezależności artystycznej. Raz, Dwa, Trzy nigdy nie goniło za mainstreamem; ich rozwój to raczej opowieść o cierpliwym szlifowaniu języka piosenki, w którym ważna jest zarówno melodia, jak i słowo. I to słowo — literackie, precyzyjne, często melancholijne, zawsze przemyślane — nierozerwalnie łączy się z wyobraźnią muzyczną Adama Nowaka, którego talent liryczny stał się jednym z elementów rozpoznawczych zespołu.
W muzyce Raz, Dwa, Trzy można znaleźć coś z tradycji piosenki autorskiej, ale też z wpływów folku, rocka i subtelnej aranżacyjnej wyobraźni. Nie tworzyli formuły hitu na zamówienie, raczej konstruowali – kawałek po kawałku – intymny świat dźwięków i obrazów. Ten świat potrafili też bezprecedensowo interpretować, przykładowo sięgając z pełnym szacunkiem po repertuar wielkich polskich tekściarzy i poetów sceny rozrywkowej: ich interpretacje piosenek Agnieszki Osieckiej i Wojciecha Młynarskiego stały się wzorem, jak z wdziękiem i uważnością można odnawiać klasykę, nie depcząc pierwowzorów, a równocześnie odsłaniając w nich coś nowego.
Koncerty — nie płyty i nie radiowe listy przebojów — stały się znakiem rozpoznawczym Raz, Dwa, Trzy. Setki, jeśli nie tysiące występów w klubach, salach kameralnych i na większych estradach ukształtowały więź zespołu z publicznością. W tym sensie ich jubileusz nie jest świętem samych członków zespołu, lecz przede wszystkim — i tego zespół jest świadomy — celebracją relacji z widownią, z ludźmi, którzy przychodzili i wracali na kolejne koncerty przez lata. To relacja oparta na zaufaniu: publiczność ufa, że dostanie utwory, które mogą stać się osobistymi ścieżkami dźwiękowymi jej życia; zespół ufa, że słuchacz przyjdzie, usiądzie (a często stanie), posłucha i odpowie emocją.
Takie jubileuszowe koncerty, jak ten zaplanowany na 29 marca 2026 w stołecznym Klubie Stodoła, mają w sobie dwie cechy, które dla tego zespołu są kluczowe: kameralność i autentyczność. Nie chodzi o wielkie telewizyjne show, lecz o bezpośrednie spotkanie — muzyków, którzy spędzili ze sobą lata, i ludzi, którzy przez dekady byli ich towarzyszami. To spotkanie ma być przede wszystkim podziękowaniem za towarzyszenie w drodze — cichym, ale głębokim wyrazem wdzięczności.
Nie sposób w jubileuszowej narracji nie podkreślić, że Raz, Dwa, Trzy to zespół, który umie łączyć literacką wrażliwość z muzyczną wyobraźnią. Adam Nowak wielokrotnie potwierdzał, że pisanie piosenki to praca rzemieślnicza i artystyczna jednocześnie: trzeba umieć opowiedzieć historię w kilku zwrotkach, znaleźć odpowiednią frazę, która zamknie emocję, i umieć ją podać słuchaczowi w formie muzycznej, która nie przytłoczy słowa, a je podkreśli. To sztuka, która wymaga pokory — i pokora ta widoczna jest w podejściu zespołu do repertuaru i do publiczności.
Jubileusz 35-lecia jest więc okazją do refleksji nad tym, czym jest trwałość w świecie muzyki. Dla wielu zespołów trwanie to kompromisy artystyczne i poszukiwanie formuł, które sprzedadzą się najlepiej. Dla Raz, Dwa, Trzy trwanie to codzienność pracy nad piosenką i konsekwentne trzymanie się własnej estetyki. To także budowanie społeczności — fanów, którzy przez lata rozpoznawali w ich muzyce to, co dla nich autentyczne.
Kalendarium:
29 marca 2026, Klub Stodoła, ul. Batorego 10, Warszawa. Bilety dostępne w kasie klubu oraz w sprzedaży internetowej TicketClub Polska: https://bit.ly/RazDwaTrzy_koncertnn35 oraz na www.ticketclub.pl. Podane godziny są orientacyjne i mogą ulec zmianie. Wstęp dla osób powyżej 10. roku życia, osoby poniżej 16 lat mogą uczestniczyć wyłącznie pod opieką rodzica lub opiekuna. Osoby, które ukończyły 16, a nie ukończyły 18 lat, muszą posiadać oświadczenie podpisane przez rodzica lub prawnego opiekuna. Wszelkie pytania dotyczące wsparcia osób z problemami z poruszaniem się prosimy kierować na adres kontakt@ticketclub.pl.
Na koniec — kilka słów o tym, czego można oczekiwać od koncertu jubileuszowego. Nie spodziewajmy się wielkich fanfar i spektakularnych zmian stylistycznych. Spodziewajmy się uważnego repertuaru, być może rekonstrukcji kilku klasycznych numerów, być może zaskakujących, kameralnych aranżacji, i przede wszystkim — rozmowy zespołu z publicznością. W czasach, kiedy przemijające trendy często kruszą muzyczne opowieści, historia Raz, Dwa, Trzy pokazuje, że istnieje inna droga: droga konsekwencji, szacunku dla słowa i melodii oraz budowania relacji, które przetrwają próbę czasu. Ten koncert jest zaproszeniem, by stanąć obok nich na tej drodze — bez blichtru, ale z pełnym sercem.
more
Termin
29/03/2026 16:00 - 18:00
Location
ul. Batorego 10, 02-591 Warsaw, Poland








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

