pią13mar18:00pią20:00Myslovitz

Szczegóły
Myslovitz powraca z tytułem, który nie pozostawia obojętnym: „Dla Ciebie (wpadłem w głęboką depresję)”. To zapowiedź wiosennej trasy, która ma być nie tylko koncertowym wydarzeniem, lecz także przejażdżką rollercoasterem nastrojów
Szczegóły
Myslovitz powraca z tytułem, który nie pozostawia obojętnym: „Dla Ciebie (wpadłem w głęboką depresję)”. To zapowiedź wiosennej trasy, która ma być nie tylko koncertowym wydarzeniem, lecz także przejażdżką rollercoasterem nastrojów — od subtelnej melancholii, przez nostalgię, aż po te chwile rockowej ulgi, które zespół potrafi dostarczyć w sposób autentyczny i bezpretensjonalny. Ogłoszona trasa planowana jest na wiosnę 2026 (w praktyce okres marzec–maj), a sama nazwa programu mówi wiele o tym, czego można oczekiwać: intymności, szczerości i emocjonalnego ciężaru, który Myslovitz od lat przekuwa w muzykę.
Myslovitz to zespół, który przez dekady wypracował specyficzny język dźwiękowy i liryczny — czuły, niekiedy chłodny, często melancholijny, ale zawsze przekonujący. To formacja, która potrafi zagrać zarówno hymn masowej nostalgii, jak i kameralną balladę, i której utwory na stałe wpisały się w polski krajobraz muzyczny. W zapowiedzi trasy kapela sygnalizuje, że usłyszymy materiał nienowy (utwory, które „od lat nie były wykonywane w wersjach live”), ale i piosenki mające trafić na następny album — następcę dobrze przyjętego przez fanów „Wszystkie narkotyki świata”. To miks retrospekcji i nowego początku, co w kontekście tytułu trasy brzmi intrygująco: z jednej strony hołd dla przeszłości, z drugiej — zaproszenie do towarzyszenia w kolejnej, możliwej zmianie.
Czego możemy się spodziewać na scenie? Po pierwsze, zestawu, który będzie balansował między klasyką a niespodzianką. W zapowiedzi pojawia się „Długość dźwięku samotności” — utwór, który od lat rezonuje z publicznością i prawdopodobnie stanie się jednym z filarów koncertowego programu. Po drugie, element zaskoczenia: Myslovitz obiecuje sięgnięcie po przede wszystkim te piosenki, o które fani prosili przez lata, a które rzadko, jeśli w ogóle, pojawiały się w wersji live. To świetna wiadomość dla długiego ogona fanów — słuchaczy, którzy zbierają b-side’y, prasówki i zapomniane numery z setlist dawnych tras.
Trzecim filarem tej rundy ma być prezentacja materiału z nadchodzącego albumu. Zespół mówi o „owocach pracy ostatnich miesięcy” — to wskazówka, że prace studyjne weszły w zaawansowaną fazę lub już dobiegły końca i że wiosenne koncerty będą pierwszą przestrzenią do przetestowania nowych piosenek przed publicznością. To praktyka dobrze znana w świecie rocka: utwory, które dopiero co opuściły studio, od razu nabierają nowych odcieni w bezpośrednim kontakcie z publicznością. Dla publiki będzie to zatem okazja, by na żywo stać się częścią procesu kreacji, obserwując jak surowe demo ewoluuje w pełnoprawny koncertowy numer.
Tytuł trasy — „Dla Ciebie (wpadłem w głęboką depresję)” — zasługuje na osobny komentarz. To przykład tęsknego, ironicznie splecionego sformułowania: dedykacja „dla Ciebie” kontra osobista deklaracja załamania. W poetyce Myslovitz takie sprzeczności są naturalne; zespół od lat porusza się po obszarach uczuciowych, w których czułość i zgrywa spotykają się z ciemniejszym marginesem psychiki. To także zaproszenie do empatii — publiczność nie tylko słucha, ale także jest adresatem emocji, które zespół wypowiada na scenie. W praktyce może to oznaczać koncerty, w których światło, dramaturgia i aranżacje będą podkreślać te kontrasty — chwil intymnych, niemal akustycznych, przeplatanych energetycznymi wybuchami gitar i perkusji.
Dla fanów ma to jeszcze jedną zaletę: możliwość usłyszenia utworów w nowych odsłonach. Myslovitz wielokrotnie pokazywał, że nie boi się reinterpretować własnego katalogu — przearanżowania, akustyczne wersje czy wariacje elektroniczne. W warunkach trasy zapowiedzianej jako emocjonalny rollercoaster można oczekiwać, że klasyki zabrzmią świeżo, a rzadkie numery otrzymają nowe życie.
Koncerty takich zespołów to również rytuał spotkania pokoleń. Starsi fani przyjdą z listą swoich evergreenów, młodsi zobaczą dawne przeboje w kontekście współczesnej sceny, a zespół będzie miał szansę zbudować nową narrację wokół materiału z „Wszystkie narkotyki świata” i jego następcy. Trasa może więc stać się jednym z tych momentów, w których legenda kapeli zyskuje kontynuację — nie jako kuratorska peregrynacja po przeszłości, lecz jako żywy dialog.
Kilka praktycznych uwag: skoro mówimy o wiośnie 2026, naturalnym jest, że szczegóły dotyczące dat i miejsc występów będą ogłaszane stopniowo przez oficjalne kanały zespołu i organizatorów. Sugerujemy śledzić profile Myslovitz w mediach społecznościowych oraz strony sprzedaży biletów — to tam pojawią się potwierdzone daty, miejsca i terminy przedsprzedaży. W dobie szybkiej sprzedaży biletów na trasy popularnych formacji warto być czujnym, zwłaszcza jeśli w setliście mają pojawić się rzadko grane utwory, co może zwiększyć zainteresowanie.
Podsumowując: „Dla Ciebie (wpadłem w głęboką depresję)” zapowiada się jako trasa, która powinna zadowolić zarówno miłośników starego repertuaru, jak i tych, którzy czekają na nowe głosy zespołu. Muzyczna podróż zapowiedziana w tytule to obietnica konfrontacji z uczuciami — i to w formie, w której Myslovitz czuje się jak ryba w wodzie. Jeśli planujecie wiosenne wyjścia na koncerty, ta trasa trafia prosto na listę obowiązkowych pozycji sezonu 2026.
Na koniec — apel do organizatorów i promotorów: niech przestrzeń tych koncertów odda klimat zapowiedziany przez tytuł. A publiczności — przyjdźcie gotowi do udziału w tej muzycznej sesji terapeutycznej; Myslovitz chyba właśnie o to chodziło.
more
Termin
13/03/2026 18:00 - 20:00
Location
klub Stodoła








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

