sob14mar19:00sob21:00Hooverphonic - Wrocław, Sala Audytoryjna WCK / 14.03.2026

Szczegóły

Hooverphonic — belgijscy mistrzowie trip hopu znów na polskiej scenie. Po latach krążenia gdzieś po orbitach popu, rocka i elektroniki, zespół, który od połowy lat 90. zdefiniował własny, filmowy świat dźwięków, wraca z trasą, która obiecuje przypomnieć publiczności, dlaczego ich melancholijne hymny wciąż działają jak soundtrack do naszych wnętrz.

Hooverphonic — od kameralnych pejzaży do wielkiej sceny
Hooverphonic powstał w 1995 roku w Belgii z inicjatywy Alexa Calliera i Raymonda Geertsa (oraz pierwotnie Liesje Sadonius jako wokalistki), a dopełnieniem brzmienia uczyniła je później charyzmatyczna Geike Arnaert. Już debiutancki album A New Stereophonic Sound Spectacular (1996) wprowadził zespół na mapę miłośników trip hopu: brudne, basowe pulsy, hipnotyczne sample i wokal prowadzący, który zapraszał słuchacza do strefy intymnej, wyciszonej melancholii. To był początek drogi, na której Hooverphonic postawił na teatralność i dbałość o aranżacyjne detale — zamiast prostych hooków, proponowali dźwiękowe miniatury o filmowej dramaturgii.

Kolejne płyty tylko potwierdzały klasę. Blue Wonder Power Milk (1998) rozbudowało paletę instrumentalną: więcej smyczków, większe przestrzenie, momenty bliskie ścieżkom dźwiękowym. To tutaj pojawiły się kompozycje, które do dziś pamięta każdy fan ich brzmienia — transowe, pełne kapryśnych melodii kawałki z mocnym, melancholijnym ładunkiem. The Magnificent Tree (2000) to z kolei płyta, która przyniosła im międzynarodową rozpoznawalność — utwory takie jak Mad About You stały się flagowymi hymnami grupy, pomostem łączącym kino noir, popową elegancję i trip‑hopową duszę.

Droga przez dekady: eklektyzm jako atut
Od początku Hooverphonic odrzuca prostą klasyfikację. Ich dyskografia — złożona z jedenastu albumów studyjnych wydanych do 2021 roku (między innymi The Magnificent Tree, Hooverphonic Presents Jackie Cane, No More Sweet Music, The President of the LSD Golf Club, The Night Before, Reflection, In Wonderland, Looking for Stars i Hidden Stories) — to opowieść o zespole nieprzestającym eksperymentować. Większość płyt to podróż przez aranżacje, które balansują między klasycznymi instrumentami (smyczki, gitara, fortepian) a elektroniką, samplami i bogatą produkcją studyjną. Nie brakuje u nich momentów popowych prostot, ale nigdy nie kosztem atmosfery — nawet najbardziej chwytliwe refreny owinięte są aurą konkretnej estetyki.

Sukcesy komercyjne i uznanie krytyków
Hooverphonic przez lata zbierali laury przede wszystkim w Belgii: pięć wydanych przez nich płyt (w tym jedna koncertowa i jedna kompilacyjna) dotarło na szczyt listy najchętniej kupowanych albumów w kraju. Za sprzedaż płyt i singli zespół otrzymał jedną podwójnie platynową płytę, pięć platynowych i sześć złotych — to dowód, że ich muzyka trafiała nie tylko do krytyków, ale i do szerokiej publiczności. Krytyka ceniła ich za konsekwencję w budowaniu klimatu i umiejętność komponowania „małych filmów” audio, które potrafią wywołać silne emocje przy minimalnej ilości słów.

Co usłyszymy na koncertach?
Hooverphonic na żywo to doświadczenie bliższe seansowi niż standardowemu występowi popowemu. Występy zespołu słyną z dopracowanych aranżacji, dbałości o światło i scenografię oraz z wyraźnego nacisku na warstwę emocjonalną. Można spodziewać się przekrojowego setlistu: od klasyków z przełomowego The Magnificent Tree (w tym pewnie „Mad About You”), przez utwory z późniejszych płyt, aż po kompozycje z Hidden Stories (2021). Hooverphonic potrafi zagrać aranżacje kameralne — niemal akustyczne — jak i rozbudowane, orkiestrowe wersje, które oddają filmowy rozmach studyjnych nagrań. Dla polskiej publiczności będzie to okazja, by usłyszeć znane i mniej znane elementy ich katalogu w nowych odsłonach — często towarzyszy im zespół muzyków sesyjnych i bogata sekcja instrumentów smyczkowych.

Dlaczego warto iść na koncert teraz?
Trasa Hooverphonic pojawia się w moment, gdy klasyczne gatunki lat 90. i pierwszych lat XXI wracają do łask — nie jako nostalgiczny pastisz, lecz jako źródło estetycznych inspiracji. Hooverphonic to grupa, która nie tylko wpisuje się w ten trend, ale potrafi go ubrać w własne barwy: eleganckie, melancholijne i przemyślane. Dla fanów trip hopu, ale i dla miłośników dobrze zaaranżowanego popu i muzyki filmowej, ich koncerty są wydarzeniem obowiązkowym. Ponadto pojawienie się zespołu w Polsce to też okazja do porównania różnych odsłon ich brzmienia — od wczesnych studyjnych eksperymentów po pełniejsze, bardziej orkiestralne interpretacje najnowszych utworów.

Kalendarium:
09.03.2026 SZCZECIN / Filharmonian; 11.03.2026 GDAŃSK / Filharmonian; 12.03.2026 KRAKÓW / ICEn; 13.03.2026 KATOWICE / Miasto Ogrodów; 14.03.2026 WROCŁAW / WCK; 16.03.2026 ŁÓDŹ / Wytwórnia; 17.03.2026 POZNAŃ / Sala Ziemi. Sprzedaż biletów od 12.06. (godz. 11:00) na www.artbilet.pl

Kilka praktycznych rad dla wybierających się na koncert

  • Rezerwuj bilet wcześnie — Hooverphonic ma silne, lojalne grono fanów i mniejsze sale szybko się zapełniają. – Przygotuj się na wieczór z muzyką skoncentrowaną na nastroju — na koncert warto przyjść „nastawionym” na słuchanie, a mniej na taneczną energię. – Jeśli jesteś fanem konkretnego okresu w twórczości zespołu (np. wczesnego trip hopu czy późniejszych, bardziej popowych płyt), sprawdź setlisty z ostatnich koncertów w sieci — Hooverphonic lubi mieszać repertuar.

Hooverphonic po latach wciąż brzmią jak ktoś, kto zna tajemnicę łączenia bólu i piękna w jednej melodii. Ich koncerty to zaproszenie do podróży przez melancholię, kino i popową elegancję — i właśnie za to publiczność ich kocha. Jeśli cenisz muzykę nastrojową, dopracowaną aranżacyjnie i emocjonalnie szczelną — ta trasa to wydarzenie, którego nie warto przegapić.

more

Termin

14/03/2026 19:00 - 21:00

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.