pią20mar18:00pią20:00Anna Wyszkoni - Trzydzieści lat | Kraków

Szczegóły
Ania Wyszkoni — trzy dekady, jedna scena i cała bliskość słuchaczy. W 2026 roku wokalistka, której głos dla wielu stał się synonimem młodzieńczych lat, rodzinnych kolekcji płyt i radiowych hitów,
Szczegóły
Ania Wyszkoni — trzy dekady, jedna scena i cała bliskość słuchaczy. W 2026 roku wokalistka, której głos dla wielu stał się synonimem młodzieńczych lat, rodzinnych kolekcji płyt i radiowych hitów, świętuje 30. rocznicę pracy artystycznej trasą „30 ANIAversary”. To projekt, który z jednej strony celebruje klasykę i pamięć o początkach, z drugiej — pokazuje dojrzałą, ciągle ciekawą siebie artystkę, która ma ochotę na świeże brzmienia i nowe opowieści. Muzyczny świat Ani Wyszkoni od lat balansuje między sentymentem a energią — i właśnie ten kontrast będzie motorem jubileuszowej trasy.
Nie ma tu jednak miejsca na próżne gloryfikacje. „30 ANIAversary” to starannie skonstruowany program koncertowy, w którym przeszłość nie jest jedynie nostalgią, a przyszłość — obietnicą. Widzowie dostaną trzy wyraźne rozdziały jednego wieczoru: powrót do repertuaru Łez, przegląd solowych przebojów z ostatniej dekady oraz zapowiedź nowego rozdziału w postaci premierowych utworów z nadchodzącego albumu planowanego na 2026 rok. Sceniczna narracja ma w sobie dużo ciepła — są archiwalne zdjęcia i materiały wideo, które budują osobistą oprawę i przypominają o drodze, jaką przeszła artystka.
Wydarzenie ma też wymiar społeczny: Ania nigdy nie była samotną gwiazdą na estradzie — jej kariera to historia relacji z publicznością, fanami, radiami i kolegami muzykami. Ten jubileusz jest więc okazją, by przypomnieć sobie, jak piosenki potrafiły towarzyszyć kolejnym etapom życia słuchaczy, i by odświeżyć te dźwięki w nowej aranżacji, bez tracenia ich emocjonalnego rdzenia.
Kalendarium: Trasa „30 ANIAversary” podzielona jest na trzy segmenty sceniczne — X: „Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią” — pierwszy blok to powrót do repertuaru zespołu Łzy; Ania po raz pierwszy od szesnastu lat wykonuje na żywo utwory, które przez lata były nieodłącznie kojarzone z jej charakterystycznym głosem. XX: „Biegnij przed siebie” — druga część to przegląd solowych hitów z dekady 2010, pełnych energii i liryzmu, z miejscem na duety i gościnne współprace; tę część dopełniają archiwalne materiały wizualne, które wzmacniają intymny klimat koncertu. XXX: „Ciągle wierzę, że coś czeka mnie” — finałowy etap służy jako zapowiedź nowego etapu twórczości: w 2026 roku ukaże się nowy album Ani Wyszkoni, traktowany jako pewnego rodzaju pamiętnik ostatnich lat, dlatego na trasie pojawią się premierowe akcenty i fragmenty, które pokażą kierunek artystyczny na kolejne sezony.
Warto przy tym zaznaczyć — sprawdzając daty i ramy czasowe kariery — że jubileusz 2026 roku jest logicznym punktem odniesienia: Ania Wyszkoni rozpoczęła działalność artystyczną w połowie lat 90., a lata współpracy z zespołem Łzy przypadają na okres 1996–2010, co daje solidny fundament dla trzydziestolecia. Jej kariera solowa rozpoczęła się formalnie w 2009 roku i trwa do dziś, co oznacza, że jubileuszowy materiał łączy w sobie dwie ważne, częściowo przenikające się historie — zarówno tę zespołową, jak i solową.
Dlaczego ten projekt ma znaczenie nie tylko dla fanów? Bo jest przykładem udanego łączenia gatunków i epok w ramach jednego koncertu. Publiczność, która pamięta pierwsze płyty i pierwsze telewizyjne występy, usłyszy utwory w wersjach przypominających tamte czasy, ale z dbałością o współczesne brzmienie. Z kolei młodsi słuchacze, przyzwyczajeni do solowego dorobku artystki, poznają materiał, który ukształtował jej wizerunek i poszerzył publiczny odbiór. To koncert jednocześnie edukacyjny i rozrywkowy — z momentami wzruszenia, ale też tańca i spontanicznej radości.
Sceniczne rozwiązania, o których mówi się w kontekście trasy, wskazują na chęć zbudowania widowiska kompletnego: oprócz klasycznego zespołu ma być dbałość o oprawę wizualną — archiwalia z przeszłości, sekwencje wideo wprowadzające w kolejne rozdziały i subtelne aranżacje, które nie zacierają pierwotnej melodyjności piosenek. Program nie ma być jedynie sentymentalnym powrotem, ale próbą reinterpretacji i pokazania, że te kompozycje nadal mają moc oddziaływania.
Równie ważny jest wątek premierowy. Nowy album zapowiadany na 2026 rok, określany przez artystkę jako „pamiętnik” z ostatnich lat, ma być świadectwem dojrzałości — opowieścią o życiu, codzienności, bliskości i zmianach. W kontekście jubileuszu, te nowe utwory będą pełnić funkcję mostu: łącznika między przeszłością a przyszłością, między znanymi refrenami a świeżymi tekstami, które być może staną się kolejnymi rozdziałami w karierze. Podczas koncertów „30 ANIAversary” pojawią się fragmenty tych kompozycji, a dla wielu widzów będą one pierwszym kontaktem z materiałem, który dopiero trafi na płytę.
Nie da się też pominąć społecznego wymiaru tej trasy. Jubileuszowe koncerty to momenty spotkań — nie tylko artysty z publicznością, ale także między pokoleniami słuchaczy. W czasach, gdy koncerty bywają starannie zaaranżowanymi produkcjami, Ania stawia na bezpośredniość. I choć nie brak tu profesjonalnej scenografii i multimediów, sercem pozostaje specyficzna umiejętność wokalistki: budowania bliskiego kontaktu, który sprawia, że publiczność czuje się zaproszona do wspólnej opowieści.
Podsumowując: „30 ANIAversary” to przedsięwzięcie, które potrafi łączyć. Łączy epoki, style, publiczność; łączy pamięć i nowość. Dla Ani Wyszkoni to logiczny krok — trzy dekady działalności to moment, żeby spojrzeć wstecz z wdzięcznością i zobaczyć przed sobą nowe horyzonty. Dla fanów — szansa na niezapomniany wieczór, w którym znane refreny zabrzmią inaczej, a nowe melodie dadzą poczucie, że artystka wciąż ma wiele do powiedzenia. Na koniec pozostaje prosty, ciepły przekaz, który od lat towarzyszy jej twórczości: życie jest w porządku, a muzyczna podróż trwa dalej.
more
Termin
20/03/2026 18:00 - 20:00








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

