Yungblud zaprezentował akustyczną wersję nominowanego do Grammy przeboju „Zombie”  Foto: materiały prasowe / Universal Music Polska
Mat. Prasowe

Yungblud zaprezentował akustyczną wersję nominowanego do Grammy przeboju „Zombie”

Yungblud, brytyjski buntownik rocka i jedna z najgorętszych gwiazd współczesnej sceny, właśnie podzielił się z fanami wyjątkowym prezentem na świąteczny czas – akustyczną wersją swojego przełomowego singla „Zombie”. Ten emocjonalny utwór nie tylko zdobył muzyczny świat szturmem, ale także przyniósł mu prestiżową nominację do Nagrody Grammy w kategorii Najlepsza rockowa piosenka.

„Zombie” to jeden z najmocniejszych i najbardziej osobistych kawałków w dorobku Yungbluda, którego prawdziwe oblicze poznajemy w nowej, kameralnej aranżacji. Piosenka została napisana jako hołd dla babci artysty, która zmagała się z chorobą alkoholową i odeszła wskutek powikłań. „To opowieść o mojej babci, która doświadczyła traumy i urazu, co uczyniło z niej zupełnie inną osobę. Ten utwór mówi o poczuciu degradacji, wyobcowaniu i obawie przed byciem ciężarem dla bliskich” – tłumaczy Yungblud, podkreślając intymność przekazu.

Nowa odsłona „Zombie” została opatrzona subtelnym teledyskiem, wyreżyserowanym przez Jesse Jo Stark, który doskonale oddaje klimat wokalno-instrumentalnego minimalizmu i szczerości wypływającej prosto z serca młodego rockmana. To kontrast w stosunku do pierwotnego wideoklipu, który miał zdecydowanie bardziej intensywny i dramatyczny charakter – tamten film był swoistym listem miłosnym do pielęgniarek na całym świecie i zobaczyliśmy w nim także nominowaną do Oscara Florence Pugh.

Rok 2025 to bez wątpienia przełomowy czas w karierze Yungbluda. Oprócz nominacji za „Zombie”, artysta był doceniony przez Akademię Fonograficzną również za Najlepszy album rockowy „IDOLS” (wydany przez Capitol Records) oraz Najlepsze wykonanie rockowe za cover legendarnego zespołu Black Sabbath – „Changes”. Te wyróżnienia podkreślają nie tylko wszechstronność Brytyjczyka, ale też jego rosnące znaczenie na globalnej scenie rockowej.

Potwierdzeniem triumfalnego roku jest także debiut Yungbluda w Top 10 listy Billboard 200 wraz z EP-ką „One More Time”, wydaną we współpracy z legendarnym zespołem Aerosmith. Ten krótki materiał spotkał się z ogromnym entuzjazmem również w Europie – osiągnął szczyt list sprzedaży w Wielkiej Brytanii, a także wysokie pozycje w Austrii, Belgii, Holandii i Szwajcarii.

W pierwszej połowie roku światło dzienne ujrzał czwarty studyjny album artysty „Idols” – dzieło najbardziej rozbudowane i ambitne w jego dyskografii. „Idols” to pierwsza część podwójnego projektu, który wkrótce doczeka się kontynuacji, co mocno podgrzewa oczekiwania fanów. Na albumie można usłyszeć m.in. oryginalną wersję „Zombie” oraz wielokrotnie chwalony singiel „Hello Heaven, Hello” – niemal dziewięciominutową rockową epopeję, która zdobyła sporą popularność zwłaszcza w USA.

Rolling Stone oraz BBC zwróciły uwagę na różnorodność stylistyczną krążka – piosenka „Lovesick Lullaby” została opisana jako połączenie sarkazmu Liama Gallaghera z harmonijnymi wpływami Beach Boys. Cały album to poetycka eksploracja tematu kultu jednostki i poszukiwania własnej tożsamości w świecie nawołującym do idealizacji innych kosztem siebie samego. „Wychodzimy na zewnątrz, by odnaleźć siebie, lecz często zapominamy o magii, która jest tuż obok nas” mówił Yungblud podczas premiery krążka.

Bez dwóch zdań Yungblud udowadnia, że jest nie tylko awangardowym artystą młodego pokolenia, lecz także autentycznym narratorem trudnych emocji i problemów współczesności – od osobistych przeżyć po społeczne refleksje. Akustyczna wersja „Zombie” to kolejny krok w kierunku ukazania pełni swojej wrażliwości i artystycznej dojrzałości.

Tracklista albumu „Idols”:

  1. Hello Heaven, Hello
  2. Idols Pt I
  3. Lovesick Lullaby
  4. Zombie
  5. The Greatest Parade
  6. Change
  7. Monday Murder
  8. Ghosts
  9. Fire
  10. War
  11. Idols Pt II
  12. Supermoon

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.