Yungblud dopełnia album „Idols” sześcioma nowymi utworami  Foto: materiały prasowe / Universal Music Polska
Mat. Prasowe

Yungblud dopełnia album „Idols” sześcioma nowymi utworami

Yungblud – świeżo upieczony laureat Grammy, nie zwalnia tempa. Po przebojowej pierwszej części konceptualnego projektu „Idols” artysta powraca z „Idols II” – drugim rozdziałem, który zamyka opowieść i dorzuca do niej sześć świeżych kompozycji, w tym promujący krążek singiel „Suburban Requiem”.

To, co zaczęło się w czerwcu 2025 roku jako intymna, mroczna podróż w głąb tożsamości, teraz zyskuje triumfalne domknięcie. „To jest to. Drugi rozdział historii ‘Idols’. Część pierwsza to podróż, która pomogła mi odzyskać tożsamość z najciemniejszego momentu, w jakim kiedykolwiek się znalazłem” – komentuje Yungblud. „Część druga to uświadomienie sobie, że żyję, że jestem prawdziwy, że ta podróż mnie nie zabiła. To uświadomienie sobie, że można czuć się niezwyciężonym, jednocześnie czując się sobą, że moje serce bije, a płuca napełniają się powietrzem.

Kolejne sześć numerów dopełnia narrację – od momentów kruchości po ostre, wykrzyczane afirmacje. Pokazuje artystę, który umiejętnie łączy energię punk-rocka z popowym refrenem i teatralnym zacięciem. W zestawie znalazł się także już głośny duet „Zombie” z The Smashing Pumpkins, nominowany do Grammy i – jak podaje wytwórnia – najszybciej odtwarzany solowy singiel w karierze Yungbluda. Całość projektu „Idols” przekroczyła pół miliarda odtworzeń w serwisach streamingowych, co tylko potwierdza, że ta historia trafiła do szerokiego grona słuchaczy.

Wydawnictwo ukazało się nakładem Capitol Records/Locomotion i jest dostępne w wersji cyfrowej; fani, którzy kochają fizyczne nośniki, mogą już składać zamówienia w przedsprzedaży. „Idols (Complete)” – kompletna edycja zbierająca wszystkie 19 utworów z obu części – pojawi się na podwójnym, 180-gramowym winylu audiofilskim oraz na CD. Dodatkowo w planach jest limitowany, srebrny transparentny winyl „Idols II” z nową oprawą graficzną – gratka dla kolekcjonerów.

Sukcesy poza płytą
Pierwsza odsłona „Idols” w 2025 przyniosła Yungbludowi trzeci z rzędu album numer jeden w Wielkiej Brytanii i solidne uznanie krytyki. Artysta nie zatrzymuje się też w kooperacjach – listopadowy singiel „One More Time” nagrany z Aerosmith wspiął się na szczyt brytyjskiej listy przebojów, co było zarazem najwyższym wynikiem, jaki ta legendarna amerykańska formacja osiągnęła w Wielkiej Brytanii.

Na początku roku Yungblud zapisał się też w historii Grammy: podczas 68. gali w Los Angeles otrzymał statuetkę w kategorii „Najlepsze wykonanie – rock” za poruszającą wersję „Changes” z koncertu „Black Sabbath: Back to the Beginning”, wykonując ją wraz z Nuno Bettencourtem, Frankiem Bello i Adamem Wakemanem III. To uhonorowanie przyszło wraz z wyjątkowym osiągnięciem – Yungblud stał się pierwszym brytyjskim artystą, który w jednym roku zdobył trzy nominacje w kategoriach rockowych (Najlepsze wykonanie, Najlepszy utwór i Najlepszy album).

Na trasę jak na rockowy szturm
Dla tych, którzy chcą poczuć nowy materiał na żywo, informacja jest prosta: nie będzie trzeba długo czekać. Już 1 maja Yungblud startuje z amerykańską częścią trasy, która – jak podają organizatorzy – wyprzedała się w kilka minut. Koncerty odbędą się w największych salach w karierze artysty, co dobrze obrazuje jego rosnące znaczenie i przekrój publiczności, od oddanych nastoletnich fanów po dorosłych słuchaczy poszukujących surowej, szczerej ekspresji. Wcześniej, w kwietniu, artysta wystąpi także w rodzinnej Wielkiej Brytanii.

Co dalej?
„Idols II” to raczej potwierdzenie niż zaskoczenie: Yungblud nieustannie rozwija formułę swojej muzyki, łącząc bunt i osobistą szczerość z wielkoskalowym popowym rozmachem. Projekt, który zaczął się jako terapia, stał się hymnem pokoleniowym – i to w skali globalnej. Wyzwaniem dla artysty pozostaje teraz utrzymanie tej intensywności na scenie i w kolejnych ruchach artystycznych – a pierwsze sygnały są jasne: Yungblud ma pomysł na siebie i publiczność, która za nim podąża.

Dla fanów – komplet, dla krytyków – dowód, że współczesny rock może nadal poruszać. Dla samego Yungbluda – kolejny krok w budowaniu pozycji jednego z najważniejszych głosów młodego muzycznego pokolenia.

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.