23 maja Letnia Scena Progresji w Warszawie zamieniła się w prawdziwe imprezowe centrum miasta za sprawą koncertu Flo Ridy. Od pierwszych minut było wiadomo, że to będzie wieczór pełen energii, świetnej zabawy i ogromnych emocji. Publiczność bawiła się znakomicie, śpiewając razem z artystą największe hity i reagując na każdy kontakt ze sceny.
Flo Rida zadbał nie tylko o muzyczne show, ale też o prawdziwie imprezową atmosferę. W trakcie koncertu rzucał w tłum fałszywymi pieniędzmi, rzucał róże kobietom, a nie zabrakło również efektownego lania szampanem, które jeszcze bardziej podkręciło atmosferę wydarzenia. Artysta przez cały występ utrzymywał świetny kontakt z fanami, często podchodząc blisko publiczności i angażując ją do wspólnej zabawy.
Jednym z najbardziej pamiętnych momentów wieczoru było zapraszanie fanów na scenę – zarówno kobiet, jak i mężczyzn – którzy mogli przez chwilę stać się częścią tego widowiska i wspólnie bawić się z artystą przed całą warszawską publicznością.
To był koncert pełen energii, pozytywnych emocji i niezapomnianych momentów, który na długo zostanie w pamięci uczestników.