Nie budźcie Jamesa Hype’a  Foto: materiały prasowe / Universal Music Polska
materiały prasowe / Universal Music Polska

Nie budźcie Jamesa Hype’a!

James Hype powraca z nowym singlem “Don’t Wake Me Up”

24 marca pojawiła się nowa propozycja od jednego z najciekawszych DJ-ów współczesnej sceny muzycznej – Jamesa Hype’a. Artysta zaprezentował swoje najnowsze dzieło zatytułowane “Don’t Wake Me Up”, wydane pod szyldem Island EMI. Ten dynamiczny utwór łączy w sobie potężne syntezatory z delikatnym, eterycznym wokalem, wprowadzając słuchaczy w zupełnie nowy wymiar muzycznych przeżyć.

James Hype, który przez ostatnie lata zdobył uznanie za swoje innowacyjne podejście do miksowania i technikę DJ-ską, zdradza, że prace nad “Don’t Wake Me Up” trwały niemal dekadę. – “To piosenka, którą próbowałem napisać przez prawie 10 lat. Kiedy wykonuję ją na żywo, ludzie reagują, jakby znali ją od lat. Czuję, że to naturalna ewolucja całej muzyki, którą stworzyłem do tej pory” – komentuje artysta.

Premiera singla nastąpiła w przełomowym dla Hype’a momencie, kiedy artysta wznowił swoje kultowe transmisje na żywo, które zaczął prowadzić podczas lockdownu. W lutym James organizował każdą piątkową transmisję na YouTube, prezentując swoje energiczne sety DJ-skie, które przyciągały rzesze fanów.

Fani Jamesa Hype’a mogą również spodziewać się kolejnych premier oraz większych występów zarówno na festiwalach, jak i solowych koncertach. Choć tytuł jego najnowszego utworu brzmi “Don’t Wake Me Up”, jedno jest pewne – w 2025 roku nikt nie pozostanie obojętny wobec jego twórczości.

James Hype zasłynął swoimi ekscytującymi występami na najlepszych scenach świata, takich jak Ushuaïa Ibiza czy The Brooklyn Mirage, a jego utwory “More Than Friends” i “Ferrari” osiągnęły ogromny sukces komercyjny. Singiel “Ferrari” ma na koncie już ponad 2 miliardy streamów i zdobył status platynowego singla na całym świecie.

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać nowego singla Jamesa Hype’a, koniecznie sprawdźcie “Don’t Wake Me Up”. To utwór, który niewątpliwie zasługuje na uwagę zarówno fanów muzyki elektronicznej, jak i każdego, kto ceni sobie emocjonalne i porywające brzmienia.

James Hype nie zwalnia tempa i z pewnością zaskoczy nas jeszcze niejedną nowością w nadchodzących miesiącach. Czekamy z niecierpliwością na kolejne wieści od tego utalentowanego twórcy!

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.