Kuba Karaś  Foto:
mat. prasowe

Kuba Karaś rusza w trasę „Obejmij mnie”! Zagra w sześciu miastach

Kuba Karaś rozpoczyna nowy etap swojej muzycznej drogi. Artysta, którego publiczność zna przede wszystkim z The Dumplings oraz projektu KARAŚ/ROGUCKI, wyruszy w solową trasę koncertową „Obejmij mnie”.

Podczas sześciu koncertów Karaś zaprezentuje na żywo materiał ze swojego solowego albumu „MIŁOŚĆ TO NIE WOJNA”. Trasa obejmie największe miasta w Polsce, a każdy z koncertów ma być rozbudowanym widowiskiem łączącym muzykę i warstwę audiowizualną.

„MIŁOŚĆ TO NIE WOJNA” na żywo

Solowy album Kuby Karasia to osobista opowieść o relacjach, emocjach i doświadczeniach, które towarzyszyły artyście na różnych etapach życia.

Na płycie znalazło się jedenaście utworów. Każdy z nich pokazuje inną stronę bliskości. Od euforii i fascynacji, przez pożądanie, aż po niepewność, dystans i trudne emocje.

Karaś łączy charakterystyczną dla siebie popową melodyjność z alternatywną elektroniką. Nie brakuje również gitarowych brzmień, które nadają części materiału bardziej surowego charakteru.

Goście na albumie

Na „MIŁOŚĆ TO NIE WOJNA” pojawili się również zaproszeni artyści. Wśród nich znaleźli się Asthma, Faustyna Maciejczuk, Ania Leon, Julia Pośnik, Piotr Fiedler, Ofelia oraz Karolina Artymowicz.

Ich udział pozwolił spojrzeć na temat miłości z różnych perspektyw. Jak podkreśla Karaś, wszystkie te osoby są jego przyjaciółmi, dzięki czemu współpraca miała również bardzo osobisty wymiar.

Album nie daje prostych odpowiedzi. Zamiast tego pokazuje uczucia takie, jakie bywają naprawdę – pełne sprzeczności, bliskości, napięcia i niepewności.

Kuba Karaś „Obejmij mnie” – daty koncertów

Kuba Karaś odwiedzi sześć polskich miast:

Bilety na koncerty są już dostępne w sprzedaży za pośrednictwem Live Nation Polska.

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.