YUNGBLUD z nowym singlem „Hello Heaven, Hello”
Brytyjski muzyk YUNGBLUD powraca na scenę z epickim, dziewięciominutowym singlem „Hello Heaven, Hello”. Po okresie internetowej ciszy artysta z Doncaster prezentuje swoje najbardziej dopracowane dzieło, które zapowiada nowy rozdział w jego twórczości. Nowy utwór to mieszanka rockowych brzmień, odwołująca się do klasycznych tradycji gatunku, ale także patrząca w przyszłość. Jak zawsze, YUNGBLUD idzie pod prąd, udowadniając, że jest jednym z najbardziej kreatywnych artystów współczesnej sceny muzycznej.
Teledysk do „Hello Heaven, Hello” wyreżyserował Charlie Sarsfield, a jego premiera odbyła się w wielkim stylu – klip pojawił się na antenach MTV Live, MTVU i MTV Biggest Pop, a także na billboardach Paramountu na nowojorskim Times Square. Artysta postanowił postawić wszystko na jedną kartę, prezentując utwór o niespotykanej w dzisiejszych czasach długości. Jest to przedsmak jego nadchodzącego albumu, który ma być najbardziej ambitnym projektem w dotychczasowej karierze.
Poczułem, że zaczynam się powtarzać – wpadałem we własną kliszę… Stałem się wygodny. W pewnym sensie to było dobre, bo oznaczało, że mam swój styl. Ale zawsze mówiłem, że jeśli ludzie wiedzą, co zrobię następnie, to dla mnie oznacza porażkę
wspomina YUNGBLUD„Hello Heaven, Hello” to przedsmak mojego nowego albumu. Piosenka jest swego rodzaju podróżą ku odzyskaniu siebie, pożegnaniem z przeszłością i tym, jak mogliście mnie wcześniej postrzegać. To także powitanie przyszłości – miejsca, do którego zmierzam. Ten utwór wyznacza kierunek, w jakim podąża cały album. „Hello Heaven, Hello” jest najambitniejszą dźwiękową przygodą w mojej karierze, opowieścią, której należy słuchać w całości”
mówi YUNGBLUD
Co ciekawe, pomysł na „Hello Heaven, Hello” narodził się jeszcze przed powstaniem albumu „YUNGBLUD” z 2022 roku. Inspiracją była refleksja nad kreatywną stagnacją, która pojawiła się pod koniec wyczerpującej trasy promującej krążek „Weird” z 2020 roku. Muzyk nie chciał powielać schematów i popaść w przewidywalność, dlatego postanowił wyznaczyć sobie nową artystyczną ścieżkę. Singiel ukazał się tuż przed ogłoszeniem drugiej edycji autorskiego festiwalu YUNGBLUDA – BLUDFESTU, który w 2025 roku odbędzie się w National Bowl w Milton Keynes. Pierwsza edycja przyciągnęła 40 tys. widzów, a kolejna zapowiada się równie imponująco – wszystko rozstrzygnie się 21 czerwca 2025 roku.
Utworu można także posłuchać na popularnych platformach TUTAJ.