Legendarna gra w kotka i myszkę wraca na wielki ekran. „Tom i Jerry: Przygoda w muzeum” w kinach na Dzień Dziecka. Zobacz zwiastun  Foto: materiały prasowe / Monolith Films
Mat. Prasowe

„Tom i Jerry: Przygoda w muzeum” w kinach na Dzień Dziecka. Zobacz zwiastun

Kiedy myślimy o Tomie i Jerrym, przed oczami staje nie tylko kocia gonitwa i mysi spryt, ale przede wszystkim muzyka – ta, która dyktowała tempo gagów, podkręcała napięcie i podkreślała każdy upadek czy triumf. Teraz, po kolejnych dekadach, para odwiecznych rywali wraca na wielki ekran w produkcji, która zapowiada się jak prawdziwy festiwal dźwięków i obrazów. „Tom i Jerry: Przygoda w muzeum” (oryg. „Tom & Jerry: Forbidden Compass”) w polskich kinach od 29 maja – idealny timing, by zabrać dzieci na seans tuż przed Dniem Dziecka i zanurzyć się z nimi w przygodę, która łączy slapstick z kinem fantasy.

Muzyka jako współautor gagów
Tom i Jerry to fenomen, którego siła tkwiła od zawsze w rytmie. Klasyczne kreskówki studia Metro-Goldwyn-Mayer, gdzie duo narodziło się w 1940 roku za sprawą Williama Hanny i Josepha Barberi, niemal pozbawione były dialogów – zamiast tego to właśnie muzyka i efekty dźwiękowe opowiadały historię. Kompozytorzy tacy jak Scott Bradley tworzyli motorykę tych filmów: orkiestralne akcenty przechodziły w jazzowe wstawki, a synchroniczne „uderzenia” dźwięku z ruchem postaci stały się znakiem rozpoznawczym. W fachu filmowym ten zabieg nazywany jest „mickey mousing” – czyli gdy muzyka naśladuje akcję na ekranie – i w przypadku Toma i Jerry’ego zawsze działał wręcz doskonale.

Nowa odsłona – nowe instrumentarium?
Z opisu najnowszej opowieści wiadomo, że duet wplątuje się w międzyczasową przygodę: Astralny Kompas przenosi ich do olśniewającego Złotego Miasta, gdzie Tom zostaje adorowany jako bóstwo, a Jerry ląduje w sidłach szczurzego bossa. Taki miks mitologii, egzotyki i komedii to pole do popisu dla twórców ścieżki dźwiękowej – można się spodziewać, że muzyka będzie tu pełnić rolę nie tylko ilustracyjną, ale i epicką. Perkusja podkręcająca pościgi, łagodne smyczki w chwilach triumfu, orientalne instrumenty budujące klimat starożytnego miasta – to naturalne kierunki, jeśli twórcy chcą połączyć klasyczny teatr gagów z nowoczesnym brzmieniem blockbusterów familijnych.

Czy soundtrack stanie się osobnym hitem?
W czasach, gdy filmowe soundtracki żyją własnym życiem (winylowe edycje, playlisty streamingowe, remiksy), nowy Tom i Jerry ma szansę trafić nie tylko do kin, ale i do głośników miłośników dobrej filmowej muzyki. Kolejna zaleta tej serii to jej uniwersalność – melodia, rytm i efekt dźwiękowy przemówią do najmłodszych, a aranżacyjne smaczki i nawiązania do klasyki ucieszą dorosłych fanów. Jeśli twórcy zdecydują się pójść ścieżką łączenia orkiestry z elektroniką, bębnami i lokalnymi skalami melodycznymi, soundtrack może stać się ciekawą hybrydą tradycji i nowoczesności.

Przygoda dla całej rodziny
Reżyser Gang Zhang zdaje się rzucać bohaterów wprost w modalność kina przygodowego: magia, podróż w czasie, spiski szczurów i wielka odpowiedzialność – to gotowy scenariusz na sekwencje muzycznie wyraziste. Najważniejsze jednak w tej historii pozostaje to, co od lat decyduje o popularności Toma i Jerry’ego: tempo, timing i dynamika. Muzyka w „Przygodzie w muzeum” najpewniej będzie zatem grała drugą, jeśli nie pierwszą, rolę w opowiadaniu – prowadząc emocje, zapowiadając zwroty akcji i podkreślając każdy gag.

Dlaczego warto iść do kina?
Bo to powrót do korzeni – ale podany w nowej, efektownej oprawie. Dzieci dostaną widowisko pełne akcji i humoru, rodzice – sentymentalne przypomnienie animacyjnych lekcji z dawnych lat. A entuzjaści muzyki filmowej? Mogą liczyć na rytmiczne ride’y, orkiestralne crescendo i być może kilka melodycznych motywów, które zostaną z widzem na długo po seansie.

Na koniec najważniejsze informacje:

  • Tytuł: Tom i Jerry: Przygoda w muzeum (Tom & Jerry: Forbidden Compass)
  • W kinach w Polsce: od 29 maja 2026 (tuż przed Dniem Dziecka)
  • Reżyseria: Gang Zhang
  • Gatunek: komedia animowana
  • Dystrybucja w Polsce: Monolith Films
  • Film w polskiej wersji językowej

Przyjdźcie wcześniej, weźcie popcorn i pozwólcie, by muzyka poprowadziła was przez kolejną, tym razem naprawdę epicką odsłonę kociej i mysiej historii.

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.