mat. prasowe  Foto:
mat. prasowe

Stranger Things 5 – soundtrack pełen hitów

Piąty i zarazem ostatni sezon Stranger Things po raz kolejny udowodnił, że muzyka jest jednym z najważniejszych elementów budujących klimat serialu. Twórcy sięgnęli po utwory z różnych dekad i gatunków, tworząc ścieżkę dźwiękową, która idealnie podkreśla emocje, napięcie i nostalgię finałowej historii grupy przyjaciół z Hawkins.

Już w pierwszym odcinku usłyszeliśmy mieszankę energii i melancholii – od „Rockin’ Robin” Michaela Jacksona, przez „Pretty in Pink” zespołu Psychedelic Furs, aż po „Upside Down” Diany Ross – które od razu skradło serca widzów z wiadomych przyczyn. Szybko wrócił też motyw, który stał się muzycznym symbolem całego sezonu, czyli „Running Up That Hill (A Deal with God)” Kate Bush – utwór pojawiający się w niemal każdym odcinku w różnych wersjach i aranżacjach jako ulubiona piosenka bohaterki Max.

Drugi odcinek przyniósł bardziej nostalgiczny klimat dzięki „Fernando” Abby oraz ponadczasowemu „Mr. Sandman” The Chordettes, a trzeci zaskoczył kontrastami – od „To Each His Own”, przez popowy hit „I Think We’re Alone Now” Tiffany, aż po elektroniczne „Oh Yeah” Yello.

W kolejnych epizodach Kate Bush znowu była w muzycznym centrum uwagi, pojawiając się także w instrumentalnej wersji autorstwa Roba Simonsena i London City Orchestra. Obok niej pojawiły się też takie klasyki jak „Sh-Boom” The Chords czy nastrojowe „Heart and Soul”.

Siódmy odcinek przyniósł już mroczniejsze i bardziej emocjonalne brzmienia – „When It’s Cold I’d Like to Die” Moby’ego oraz „Human Cannonball” Butthole Surfers idealnie podkreśliły ciężar finałowych wydarzeń.

Wielki finał w ósmym odcinku był prawdziwym muzycznym wydarzeniem. W najdłuższym odcinku sezonu – aż 2 godzinnym – słyszeliśmy zarówno delikatne i nostalgiczne „Landslide” Fleetwood Mac, jak i rockowe uderzenia w postaci „The Trooper” Iron Maiden czy „Here Comes Your Man” Pixies. Szczególnie mocno wybrzmiały też utwory Prince’a – „When Doves Cry” i „Purple Rain” – a całość zamknął ponadczasowy „Heroes” Davida Bowiego, który idealnie podsumował historię bohaterów z Hawkins.

Muzyka w 5. sezonie Stranger Things nie była tylko dodatkiem w tle – tak naprawdę przez wszystkie 5 sezonów to ona prowadziła widzów przez przygody bohaterów aż do samego końca. Każdy utwór miał tu swoje miejsce i znaczenie, a finałowe piosenki tylko wzmocniły to, co czuliśmy, żegnając Hawkins i jego mieszkańców. To właśnie dzięki nim ten sezon zostanie zapamiętany nie tylko jako zamknięcie historii, ale też jako jedna z ciekawszych i bogatych ścieżek dźwiękowych w całym serialu.

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.