Stasiek Kukulski – This too shall pass
Stasiek Kukulski zaprezentował swój najnowszy singiel “This too shall pass”. To nie tylko kolejna piosenka w dorobku artysty, ale przede wszystkim emocjonalna podróż, która ma szansę zająć centralne miejsce podczas nadchodzącego konkursu Eurowizji.
Utwór, którego tekst napisała Patrycja Kosiarkiewicz, ukazuje niezwykle uniwersalną prawdę – „każda chwila jest tylko gościem, który prędzej czy później odejdzie”. To przesłanie przypomina, że nawet gdy życie stawia przed nami wyzwania i chwile zwątpienia, wszystko jest przemijające, a po burzy zawsze przychodzi spokój. Tytułowe zdanie “This too shall pass” funkcjonuje tu jako mantra otuchy i siły, która ma dodać otuchy słuchaczom walczącym z przeciwnościami.
Muzycznie Stasiek pozostaje wierny swojej stylistyce, łącząc melodyjność z nowoczesnym brzmieniem i mocnym, wyrazistym wokalem, który trafia prosto do serca. Jego umiejętność tworzenia muzyki autentycznej i pełnej emocji sprawia, że każdy kolejny utwór staje się osobistym doświadczeniem – zarówno dla twórcy, jak i odbiorcy. W “This too shall pass” artysta sięga po głębokie emocje, które mają szansę zjednać mu szerokie grono słuchaczy nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Do singla powstał także klimatyczny teledysk w reżyserii Dawida Ziemby. Filmowy obraz doskonale uzupełnia muzyczną narrację, wykorzystując symbole przemijania oraz nadziei. Wizualna strona projektu podkreśla ponadczasowość przekazu i sprawia, że całość nabiera wyjątkowego, melancholijno-pozytywnego nastroju.
Stasiek Kukulski to artysta, który konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. Jego twórczość wyróżnia się szczerością i dużą poruszająca siłą przekazu, dzięki czemu zdobywa uznanie zarówno krytyków, jak i fanów. Premiera “This too shall pass” utwierdza nas w przekonaniu, że mamy do czynienia z wyjątkowym talentem, który potrafi dotrzeć do serca odbiorców niezależnie od języka czy kraju.
Z wielkim zainteresowaniem będziemy śledzić dalsze losy tego singla w kontekście Eurowizji oraz dalszej artystycznej drogi Stasia. Jeden jest pewne – “This too shall pass” zostanie z nami na długo jako źródło otuchy i przypomnienie, że nawet najtrudniejsze momenty kiedyś miną.










