René łączy siły z Favstem w singlu pt. “DZISIAJ SOBIE DAM”
René, jedno z najciekawszych odkryć polskiej sceny rapowej ostatnich miesięcy, wraca z nowym solowym singlem. „DZISIAJ SOBIE DAM” – nagrany we współpracy z producentem favstem – właśnie wylądował na platformach streamingowych, a towarzyszący mu teledysk można obejrzeć na kanale YouTube artysty. To kawałek, który zwiastuje nowy rozdział w karierze młodego rapera i jest jasnym sygnałem, że warto mieć go na oku.
Z etapu featuringów do własnego języka
Od premiery debiutanckiego EP minął rok, ale René nie próżnował – pojawił się gościnnie między innymi na płycie Pezeta oraz w utworze ze Słoniem i The Returners. Te kolaboracje udowodniły, że ma coś do powiedzenia i potrafi odnaleźć się w różnych muzycznych kontekstach. Teraz wraca solo, pokazując dojrzałość i konsekwencję w budowaniu własnego świata brzmieniowego.
Osobisty koncept, uniwersalny przekaz
„DZISIAJ SOBIE DAM” to utwór o poszukiwaniu równowagi – między troską o zdrowy styl życia a chęcią eksploracji mroczniejszych stron własnej natury. René podchodzi do tego tematu z młodzieńczą szczerością i autentyzmem, kierując przekaz wprost do pokolenia młodych dorosłych, które mierzy się z podobnymi dylematami. Nie jest to starcie banałów, lecz szczera, intymna narracja, która balansuje między introspekcją a pewnym rodzajem buntowniczej wolności.
Favst: elektronika w centrum
Produkcja favsta przynosi zaskakującą, ale spójną zmianę w stosunku do mainstreamowego hip-hopu. Zamiast ogranych klisz słyszymy szeroką paletę elektronicznych brzmień – przestrzenne syntezatory, pulsujące bity i subtelne warstwy tekstur, które tworzą atmosferę jednocześnie chłodną i gęstą emocjonalnie. To śmiałe posunięcie, które pozwala René’owi wyróżnić się na tle sceny i zdefiniować własny, nieoczywisty styl.
Klip jako dopełnienie
Teledysk dostępny na YouTube pełni rolę wizualnego komentarza do tekstu – podkreśla osobisty wymiar piosenki i wzmacnia klimat, jaki buduje produkcja. Klimatyczna oprawa obrazu współgra z elektroniką w tle, tworząc spójną całość, która łatwo zapada w pamięć.
Co dalej? „Debiutancki album” na horyzoncie
Nowy singiel otwiera etap zapowiadany przez artystę jako „debiutancki album”. Fani domagają się szczegółów i wyraźnie chcą więcej – a René, po tym, jak udowodnił, że potrafi odnaleźć się zarówno na featuringach wielkich nazwisk, jak i we własnych narracjach, ma teraz pole do popisu. Kolejne ruchy powinniśmy zobaczyć wkrótce – czy to kolejne single, daty wydawnicze, czy zapowiedzi projektu koncertowego, wszystko wskazuje na to, że nadchodzi intensywny okres w jego karierze.
„DZISIAJ SOBIE DAM” to mocne wejście do nowego etapu: osobiste, nowatorskie i odważne brzmieniowo. René wraz z favstem postawili na połączenie rapowej wrażliwości z syntetycznym, elektronicznym tłem – zabieg, który może przyciągnąć nie tylko fanów hip-hopu, ale i słuchaczy poszukujących świeżych brzmień na pograniczu gatunków. Jeśli to zapowiedź debiutanckiego albumu, mamy prawo być podekscytowani.










