Cover - Natalia Grosiak - Czule mówięa  Foto:
mat. prasowe

Natalia Grosiak w nowym singlu

Natalia Grosiak odsłania kolejny fragment swojej solowej opowieści. „Czule mówię” to piosenka która długo dojrzewała. Nie przyszła nagle. Raczej wracała – jak myśl, której nie da się już dłużej odsuwać. W centrum nie ma tu efektownej historii, tylko coś znacznie bardziej kruchego: relacja z samą sobą, z własnymi emocjami, frustracjami i tym wszystkim, co przez lata bywało spychane na bok.

„Czule mówię” siedzi we mnie już od wielu lat – mówi Natalia Grosiak. – Szukałam tylko melodii, żeby wyrazić to, co we mnie i pewnie w wielu, nie tylko kobietach, ale ludziach, mężczyznach, ale też dzieciach.

W tym sensie „Czule mówię” nie jest tylko osobistym wyznaniem. To piosenka o napięciu, które zna wielu – o surowości wobec siebie, o braku czułości dla własnych słabości, o wewnętrznym głosie, który częściej osądza, niż wspiera.

Bardzo długo nie dawałam sobie samej dojść do głosu z moimi emocjami, z moimi frustracjami, z moimi kompleksami – dodaje Natalia. – Nie miałam dla siebie litości i bardzo, bardzo surowo siebie oceniałam. W tym momencie puszczam to. Przeszłam przed lustrem i wobec siebie, swoich emocji i w ogóle tego, jaka jestem, puszczam sobie. I biorę siebie taką, jaką jestem.

Nowy singiel rozwija kierunek, który Natalia wyznaczyła już wcześniej w swoich solowych piosenkach – „Jesteś piękny”, „Pod wodą”, „Koreańskie seriale” i „Zimno Ciepło”. Tam również była bliskość, tęsknota, próba nazwania tego, co trudne. „Czule mówię” idzie jednak jeszcze głębiej – nie zatrzymuje się na opisie emocji, tylko przynosi coś w rodzaju wewnętrznej ulgi.

Chętnie stworzymy dla Was więcej podobnych artykułów! Potrzebujemy jednak Waszego wsparcia

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.