
Szczegóły
Poczuj na żywo muzykę Puma Blue — mrok, intymność i jazzowa improwizacja Gdy na scenie zapada półmrok, a pierwsze dźwięki rozchodzą się jak oddech w pustym pomieszczeniu, pojawia się muzyka Puma
Szczegóły
Poczuj na żywo muzykę Puma Blue — mrok, intymność i jazzowa improwizacja
Gdy na scenie zapada półmrok, a pierwsze dźwięki rozchodzą się jak oddech w pustym pomieszczeniu, pojawia się muzyka Puma Blue. Ten projekt, od początku intrygujący i trudny do jednoznacznego zaszufladkowania, od lat przyciąga słuchaczy szukających czegoś więcej niż standardowy koncert popowy — przyciąga tych, którzy chcą doświadczyć muzyki jako spotkania twarzą w twarz z emocją. Jego kompozycje balansują na granicy sensualności i melancholii, a koncerty stają się intymnymi rytuałami pełnymi jazzowej improwizacji i nieoczywistych aranżacji.
Koncert 18 maja 2025 w Klubie Hydrozagadka w Warszawie był zaproszeniem do takiego świata. Hydrozagadka — klub, który od lat świetnie rozumie potrzeby nocnej sceny alternatywnej — stał się idealnym tłem: ciemne ściany, skupiona publiczność i brzmienie, które pozwalało każdemu dźwiękowi odetchnąć. Puma Blue pojawia się na scenie zawsze w towarzystwie bliskich przyjaciół — zespół, który gra z nim, to komórka rodzinna o nienachalnej chemii, dzięki której muzyka oddycha naturalnie. W ich wykonaniu utwory plagą stają się polifonią subtelnych improwizacji; frazy wokalne przemykają między akordami jak cień, by zaraz eksplodować w emocjonalnym crescendo.
Wokal Puma Blue często bywa porównywany do Jeffa Buckleya — to porównanie nie jest tanim skrótem, lecz wskazaniem na podobną zdolność do używania fal głosu jako środka dramatycznego: od delikatnego, niemal lirycznego szeptu do chwytających za gardło, pełnych ekspresji fraz. Jednak Puma Blue nie kopiuje — on reinterpretując tę wrażliwość, wprowadza ją w nowy kontekst, gdzie elektronika i jazzowa improwizacja współistnieją z surową, nocną estetyką.
Na żywo, aranżacje pną się i rozluźniają; utwory znane z płyt przybierają postać rozciągniętych pejzaży dźwiękowych z miejscem na solówki i nieplanowane zwroty. Słuchacz ma wrażenie, że uczestniczy w akcie tworzenia tu i teraz — koncert to nie tylko odtworzenie materiału, lecz dialog między artystą, zespołem i publicznością. To sprawia, że wieczory z Puma Blue są pamiętne: po wyjściu z klubu echo nie znika natychmiast, pozostaje długo, jakby noc została zapisana gdzieś pomiędzy między nutami.
Jesienią 2025 Puma Blue dał znać, że to nie koniec jego opowieści. W październiku 2025 roku ogłoszono nową muzykę — podzielono się fragmentami singla „Desire”, który miał swoją premierę zaplanowaną na 22 października 2025 roku. Fragmenty te, choć krótkie, utwierdzały w przekonaniu, że artysta nie rezygnuje z dotychczasowej stylistyki — zamiast tego rozwija ją, dodając kolejne warstwy dramaturgii, subtelnie przesuwając granice między jazzem, soulem i ambientową elektroniką. “Desire” zapowiadał się więc jako naturalna kontynuacja ścieżki, którą Puma Blue kroczy od lat: utwór skupiony na napięciu między nieokreślonym pragnieniem a intymnym wyznaniem.
Kalendarium: premiera singla „Desire” zaplanowana była na 22 października 2025 roku. Przedsprzedaż biletów przez Citi Handlowy rozpoczęła się 23 października o godzinie 10:00, przedsprzedaż przez Ticketmaster Polska wystartowała 23 października o godzinie 12:00, a sprzedaż ogólna ruszyła 24 października o godzinie 10:00. (Uwaga: wszystkie powyższe daty odnoszą się do 2025 roku — są to wydarzenia przeszłe względem 2026 roku. Jeśli planujesz materiał promocyjny lub informacyjny na dziś, warto zweryfikować aktualne informacje u organizatora lub na oficjalnych kanałach artysty.)
Co można oczekiwać po „Desire” i kolejnych krokach Puma Blue? Jeśli singiel trzyma kurs zapowiedziany fragmentami, możemy spodziewać się utworu o silnym ładunku emocjonalnym, z przestrzenną produkcją i miejscem na jazzową improwizację. Puma Blue potrafi z jednego motywu stworzyć historię — z kilku dźwięków ułożyć scenę, w której słyszymy nie tylko melodię, ale i oddechy, pauzy i ciszę. Dlatego „Desire” mógłby być kolejnym rozdziałem w jego opowieści o samotności, tęsknocie i nocy, w której każde westchnięcie nabiera znaczenia.
Dla kogo warto zobaczyć Puma Blue na żywo? Dla tych, którzy lubią muzykę wymagającą skupienia, dla słuchaczy ceniących artystyczną szczerość i dla fanów improwizacji, którzy lubią, gdy utwory zmieniają kształt z koncertu na koncert. Jego występy to też propozycja dla osób szukających ulotnego, sensualnego doświadczenia — koncert, który zamiast rozrywki oferuje intymne spotkanie.
Jeżeli chcesz, mogę:
- sprawdzić, czy singiel „Desire” faktycznie ukazał się 22 października 2025 i podać linki do serwisów streamingowych (Spotify, YouTube itp.),
- zaktualizować informacje o trasie koncertowej Puma Blue na 2026 rok,
- napisać krótszą zapowiedź na stronę klubową lub post promocyjny na social media.
Daj znać, czego potrzebujesz — sprawdzę aktualne źródła i dopasuję treść pod Twoje potrzeby.
more
Termin
18/05/2026 16:00 - 21:00








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

