sob23maj16:00sob18:00Marcin Masecki & Boleros | 23.05.2026 | Filharmonia Bałtycka, Gdańsk

Szczegóły
Marcin Masecki — pianista, kompozytor i teatralny prowokator romantycznego porządku — wraca na gdańską scenę z projektem, który równie mocno kusi pasjonatów muzyki klasycznej, jak i miłośników gorących rytmów Ameryki
Szczegóły
Marcin Masecki — pianista, kompozytor i teatralny prowokator romantycznego porządku — wraca na gdańską scenę z projektem, który równie mocno kusi pasjonatów muzyki klasycznej, jak i miłośników gorących rytmów Ameryki Łacińskiej. 23 maja 2026 roku w Filharmonii Bałtyckiej będziemy świadkami koncertu „Marcin Masecki & Boleros”, podczas którego artysta zaprezentuje materiał z najnowszej płyty „Boleros y Masecki”. To wydarzenie, które na papierze brzmi jak szaleńczy mariaż — w praktyce zapowiada się na jedno z tych spotkań, po których słuchacz nie potrafi już myśleć o gatunkach w dawny, wygodny sposób.
Bolero — gatunek nacechowany melancholią, namiętnością i intymnością — w rękach Maseckiego staje się punktem wyjścia do dalekosiężnej, osobistej eksploracji. „Boleros y Masecki” to nie jest album-kopia oryginałów ani kolekcja rewizji. To raczej zwarta, autorska medytacja nad latynoską estetyką: melodie i frazy znane z karaibskich i południowoamerykańskich repertuarów zostają przepuszczone przez filtr kreatywności, humoru i precyzji pianisty. W efekcie słuchamy bolerów, które rozrastają się w wieloczęściowe poematy — utwory, w których prostota tematu kontrastuje z monumentalnością orkiestracji.
Kluczową zmianą w stosunku do wcześniejszych, kameralnych odsłon projektu jest poszerzenie składu: do zespołu dołączyły dwie trąbki, dwa puzony i dwa saksofony. Ten rozszerzony sekstet dęty otwiera pole do potężnych, orkiestralnych tekstur, ale także do kameralnych, intymnych dialogów między fortepianem a pojedynczym dęciakiem. Aranżacje Maseckiego — bogate, wielowarstwowe, a jednocześnie uważne na oddech i frazę — sprawiają, że znane melodie przekształcają się w struktury przypominające symfoniczne wariacje: momenty liryczne przechodzą w ostro wykrojone rytmiczne epizody, by za chwilę roztopić się w melancholijnej frazie.
Dla Maseckiego to ciąg dalszy fascynacji kulturą Ameryki Łacińskiej, którą artysta od dawna traktuje jak przestrzeń spotkania — nie tylko inspiracji brzmieniowej, ale też emocjonalnej. W tej pracy widać również drugie, równie istotne źródło: słowiańską wrażliwość, która w interpretacjach Maseckiego manifestuje się w chłodniejszym, refleksyjnym podejściu do melodii, innym podejściu do rubata i intonacji. To zderzenie dwóch estetyk — latynoskiego ciepła i słowiańskiej melancholii — tworzy aurę na styku: coś, co można by nazwać nowym gatunkiem, o ile ktoś chciałby nazwać proces, którego obserwujemy rozwój.
Na scenie Filharmonii Bałtyckiej spodziewać się można zarówno sekwencji skrojonych pod akustykę dużej sali — rozedrganych, szeroko rozpostartych brzmień dętych — jak i intymnych miniatur, gdzie fortepian Maseckiego będzie jak zawsze narzędziem lirycznym i perkusyjnym zarazem. Pianista znany jest z umiejętności balansowania między precyzją wykonawczą a śmiałością improwizacji; to właśnie ten balans prawdopodobnie zadecyduje o dramaturgii wieczoru: momenty wyciszenia będą kontrastować z eksplozjami orkiestralnymi, a publiczność zostanie poprowadzona przez wachlarz emocji od nostalgii do ekstazy.
Filharmonia Bałtycka w Gdańsku — z jej charakterystyczną, elegancką architekturą i dobrą akustyką — jest miejscem, które zdaje się idealnie odpowiadać takim spotkaniom. Sala pozwoli na odsłonięcie pełnego spektrum barw zespołu — od subtelnych oddechów saksofonu po potężne, okrągłe brzmienie puzonów i trąbek. To także doskonały wybór, jeśli myślimy o projekcie, który balansuje na granicy muzyki „poważnej” i popularnej: miejsce nadaje wydarzeniu rangę koncertu towarzyszącego festiwalom i sezonowi symfonicznemu, a jednocześnie pozostawia przestrzeń dla improwizacji i bezpośredniego kontaktu z publicznością.
Dla fanów Maseckiego koncert ten jest kolejnym etapem jego nieustannego przekraczania granic — artysta od lat poszukuje punktów styku między różnymi tradycjami, od baroku po jazz, od muzyki teatralnej po piosenkę. Dla słuchaczy mniej obeznanych z jego twórczością — to świetna okazja, by poznać twórcę, który potrafi uczynić z koncertu zdarzenie jednocześnie intelektualne i zmysłowe, precyzyjne i zaskakujące.
Kalendarium:
- Marcin Masecki & Boleros — 23 maja 2026, Filharmonia Bałtycka, Ołowianka 1, 80‑751 Gdańsk. Bilety dostępne w kasie Klubu Stodoła oraz w sprzedaży internetowej TicketClub Polska: www.ticketclub.pl (oraz skrócony link: bit.ly/MarcinMasecki_FilharmoniaBaltycka). Podane godziny są orientacyjne i mogą ulec zmianie. Wstęp na teren imprezy przysługuje osobie powyżej 10. roku życia, posiadającej bilet. Osoby poniżej 16. roku życia mogą uczestniczyć wyłącznie pod opieką rodzica lub wskazanego przez niego opiekuna. Osoby, które ukończyły 16. rok życia, a nie ukończyły 18. roku życia, muszą mieć przy sobie oświadczenie ze zgodą na udział w imprezie, podpisane przez rodzica bądź prawnego opiekuna. Wszelkie pytania dotyczące wsparcia osób z problemami z poruszaniem się prosimy kierować na adres: kontakt@ticketclub.pl.
Wieczór z „Boleros y Masecki” ma szansę zostać jednym z ważniejszych muzycznych wydarzeń sezonu — z tych, po których dyskusje o muzyce toczą się jeszcze długo, a słowa „gatunek” i „tradycja” zaczynają tracić swoją dotychczasową ostrość. Jeśli cenisz sobie muzyczne spotkania niosące niespodziankę i intelektualny poryw, bilet na ten koncert może okazać się wejściówką na wyjątkową podróż — przez rytm, melodię i emocję, które Masecki potrafi opakować w sposób jedyny w swoim rodzaju.
more
Termin
23/05/2026 16:00 - 18:00








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

