pon02mar18:00pon22:00BUZZCOCKS / 02.03.26 / Proxima, Warszawa

Szczegóły
Buzzcocks w Polsce: pięć dekad punkowej piętrowości i melodycznej przewrotności Kiedy myślimy o Manchesterze lat 70., wyobraźnia podsuwa nam zimne, przemysłowe krajobrazy, klubowe półmrok i muzykę, która nie tyle pytała —
Szczegóły
Buzzcocks w Polsce: pięć dekad punkowej piętrowości i melodycznej przewrotności
Kiedy myślimy o Manchesterze lat 70., wyobraźnia podsuwa nam zimne, przemysłowe krajobrazy, klubowe półmrok i muzykę, która nie tyle pytała — ile krzyczała. W tym krajobrazie Buzzcocks zajęli miejsce równie zasłużone, co nieocenione: od 1976 roku są jedną z najważniejszych bram, przez które przedarł się brytyjski punk z wyrazistą melodią i bezkompromisową postawą. W 2026 roku, w roku kiedy przypada ich 50-lecie, legenda wraca do Polski — trzy koncerty w marcu będą doskonałą okazją, by przekonać się, że ich wpływ na muzykę wciąż jest żywy, a energia nie ucierpiała na sile lat.
Manchester, 1976 — narodziny, które zmieniły reguły gry
Buzzcocks powstali w 1976 roku i od początku mieli ambicję nie tylko hałasować, ale komponować piosenki, które zapadają w pamięć. To tu narodził się styl łączący punkowy atak z popową frazą — krótkie, dosadne kompozycje pełne napięcia, melodii i szczerych, często zadziornych tekstów. W skład grupy weszli m.in. Pete Shelley i Howard Devoto — twórcy, którzy wspólnymi siłami przecierali nowe szlaki. Devoto szybko odszedł, Shelley pozostał ikoną: autorem fraz, które na stałe zapisały się w repertuarze pokoleń.
„Spiral Scratch” i narodziny ruchu DIY
Jednym z najważniejszych rozdziałów w historii Buzzcocks jest bez wątpienia debiutancki minialbum „Spiral Scratch”. Samodzielnie wydany i dystrybuowany, stał się symbolem tego, co dzisiaj nazywamy ruchem DIY — niezależnym podejściem do wydawania muzyki, które otworzyło drogę niezależnym labelom i setkom młodych zespołów. To właśnie dzięki takim inicjatywom scena przestała być uzależniona wyłącznie od dużych wytwórni; narodziła się alternatywa, która z czasem przekształciła się w całą filozofię niezależnej muzyki.
Hity i hymny pokolenia
Buzzcocks potrafili pisać piosenki, które brzmiały jak strzały w punkt — i takie właśnie stały się hymny. „Ever Fallen in Love (With Someone You Shouldn’t’ve)” to jedno z tych nagrań, które przetrwało próby czasu: zrodzone z prostoty, przepojone emocją, szybko znalazło drogę na radiowe playlisty i do serc słuchaczy. Towarzyszyły temu inne utwory — „Promises”, „Harmony in My Head” — które cementowały pozycję zespołu na brytyjskich listach przebojów i umacniały wizerunek Buzzcocks jako twórców, których piosenki są jednocześnie chwytliwe i autentyczne.
Wpływ na kolejne pokolenia
Melodyjność połączona z surową energią okazała się dla wielu późniejszych artystów punktem odniesienia. Od indie popowych refleksji The Smiths, przez punkowe i alternatywne iteracje lat 90., po zespoły, które czerpały z tego podejścia generacjami — wpływ Buzzcocks jest namacalny. Nawet zespoły spoza Wysp, które w późniejszych dekadach sięgnęły po bardziej agresywne brzmienia, nie ukrywały fascynacji umiejętnością Buzzcocks do łączenia chwytliwości z nieufnością wobec konwenansów.
Długa podróż: przerwy, powroty, nowe płyty
Po pierwszym okresie świetności zespół przeszedł przez typowe dla wielu kapel zawirowania: zmiany personalne, przerwy, a potem reaktywacje. Powrót na scenę pod koniec lat 80. przyniósł nową falę koncertowej aktywności i kolejne nagrania. Nawet po śmierci Pete’a Shelley’a w 2018 roku zespół kontynuował działalność w zmienionym składzie, udowadniając, że marka Buzzcocks jest większa niż pojedyncze nazwisko — to zbiór utworów, postaw i sposobu oddziaływania na publiczność. Teraz, przy okazji 50-lecia, zespół przyjeżdża do Polski także z nową płytą „Attitude Adjustment”, co czyni te koncerty szczególnie interesującymi: będą to nie tylko podróże sentymentalne, ale także spotkania z aktualną twórczością.
Na scenie: czego się spodziewać?
Koncerty Buzzcocks to, w najlepszym wydaniu, lekcja rzemiosła: z jednej strony surowa energia i punkowy oddech, z drugiej — dopracowane melodie i doskonale poukładane piosenki. Fani mogą spodziewać się mieszanki klasyków z możliwymi nowymi numerami z „Attitude Adjustment”. Muzyczna formuła grupy — krótkie, konkretne suity, czasem zaskakująco popowe motywy w surowej oprawie — sprawia, że ich występy rzadko są przewidywalne. To koncerty, które łączą pokolenia: przychodzą starsi, którzy pamiętają pierwsze płyty, i młodsi, którzy trafili na Buzzcocks dzięki licznym wpływom zespołu na późniejsze gatunki.
Kalendarium (akapit)
1 marca 2026 — Kraków, klub Kwadrat
2 marca 2026 — Warszawa, Proxima
4 marca 2026 — Szczecin, klub Kosmos
Bilety, praktyczne informacje i kilka uwag
Bilety na polskie daty są dostępne pod wskazanym linkiem: https://bit.ly/BUZZCOCKS_WWA oraz w autoryzowanych punktach sprzedaży: www.winiarybookings.pl, Going, Empik Bilety, Eventim, Ebilet, Ticketmaster. Organizatorzy ostrzegają przed zakupami od osób trzecich — bilety kupujcie wyłącznie w oficjalnych kanałach, by uniknąć oszustw. Wstęp na koncert jest możliwy dla osób od 13. roku życia za pisemną zgodą rodzica; dzieci poniżej 13. roku życia muszą być pod opieką pełnoprawnego opiekuna. Wzór zgody i regulamin znajdziecie pod linkami udostępnionymi przez organizatora. W trosce o środowisko zachęca się do korzystania z wersji elektronicznych biletów zamiast drukowania.
Dlaczego warto pójść?
50 lat na scenie to rzadkość, zwłaszcza jeśli mówimy o zespole, który przez dekady pozostawał istotny dla kolejnych fala muzycznych przemian. Buzzcocks to nie muzealny eksponat — to żywa formacja, której koncerty wciąż potrafią porwać. Dla tych, którzy cenią melodyjny punk, dla młodych słuchaczy chcących poznać źródła wielu współczesnych gatunków oraz dla tych, którzy chcą poczuć surową, angielską energię w najlepszym wydaniu — to wydarzenie obowiązkowe.
Podsumowanie
Rok 2026 to dla Buzzcocks jubileusz pięćdziesięciu lat istnienia — pięć dekad wpływu, eksperymentów i piosenek, które stały się częścią muzycznego DNA. Trzy marcowe przystanki w Polsce będą okazją, by spotkać się z historią i nowością jednocześnie: klasykami, które ukształtowały scenę, oraz materiałem z najnowszej płyty „Attitude Adjustment”. Jeśli cenicie gitarowe frazy z zadziornym refrenem i chcecie uczestniczyć w wydarzeniu, które łączy przeszłość z teraźniejszością — nie przegapcie tej trasy.
(Pamiętajcie: bilety kupujcie tylko u autoryzowanych sprzedawców i sprawdzajcie regulaminy organizatorów przed zakupem.)
more
Termin
02/03/2026 18:00 - 22:00
Location
Klub Proxima








![Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto: Magdalena Zamoroka Ten stan ; [Singiel] Foto:](https://afterwork.art/wp-content/uploads/2026/01/6m1Cyv-150x150.jpg)

