pon09lis18:00pon20:0025 lat Mumio w Rzeszowie. Czuły absurd w filharmonii

Szczegóły

Jubileusz na własnych zasadach

Są artyści, którzy puentę podają natychmiast, i tacy, którzy najpierw pozwalają jej zgubić drogę, potknąć się o słowo i wejść w przedziwny dialog z ciszą. Mumio od ćwierćwiecza z pasją wybiera tę drugą ścieżkę. Dlatego jubileuszowy występ 9 listopada w Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie zapowiada się jako spotkanie z humorem, który nie potrzebuje oczywistych skrótów.

Jadwiga i Dariusz Basińscy oraz Jacek Borusiński przywiozą przegląd swojej twórczości: 25 najlepszych kawałków na 25-lecie grupy. Co więcej, obok jubileuszowego wyboru pojawią się także nowości — okazja, by sprawdzić, dokąd dziś prowadzi ich sceniczna wyobraźnia.

Śmiech, który nikogo nie stawia pod ścianą

Siła Mumio tkwi w szczególnym spojrzeniu na człowieka: jego zakłopotanie, nieporadność i drobne katastrofy codziennej komunikacji. Jednak zamiast wytykać bohaterom słabości, artyści przyglądają się im z czułością i uważnością. W ich scenicznym świecie niezręczność nie kończy rozmowy — często dopiero ją rozpoczyna.

Przede wszystkim to humor oparty na znakomitym warsztacie aktorskim, wyczuciu rytmu i swobodnym łączeniu literatury, muzyki oraz inscenizacyjnego szaleństwa. Słowo potrafi tu zabrzmieć jak osobny instrument, a pauza nabrać znaczenia równie dużego jak rozbudowana kwestia. W efekcie publiczność dostaje coś więcej niż serię dowcipów: zaproszenie do rzeczywistości, która rządzi się własną, zaskakująco konsekwentną logiką.

Od Teatru Epty-a do osobnego języka sceny

Zanim powstało Mumio, jego twórcy zdobywali doświadczenie w repertuarze dramatycznym, sięgając między innymi po Eurypidesa, Szekspira, Jarry’ego, Büchnera, Nabokowa i Ghelderode’a. Z kolei w 1998 roku, jeszcze jako Teatr Epty-a, zaprezentowali autorski spektakl „Kabaret Mumio”, który otworzył nowy rozdział ich pracy. Niedługo później grupa zyskała opinię jednego z największych odkryć polskiej sceny.

Przez kolejne lata artyści grali „Kabaret Mumio” setki razy, a ich repertuar rozrastał się o następne tytuły. Warto dodać, że znalazły się wśród nich „Lutownica, ale nie pistoletowa, tylko taka kolba”, „Welcome Home Boys”, „Taki miks”, „Ktoś zapukał mi do buta” oraz „Przybora na 102”. Już same tytuły dobrze oddają upodobanie zespołu do językowych przesunięć i skojarzeń, które wymykają się codziennej logice.

Najlepsze kawałki i apetyt na nowe

Jubileusz daje okazję, by spojrzeć na dorobek tria szerzej niż przez pryzmat pojedynczej scenki. Ponadto twórczą mapę Mumio uzupełniają RadioWizja Dariusza Basińskiego oraz „Fotosłysze” Jacka Borusińskiego, czyli jego szczególny sposób odczytywania sytuacji uchwyconych na zdjęciach.

Rzeszowski wieczór ma jednak przede wszystkim należeć do scenicznego spotkania całej trójki i wyboru 25 najlepszych kawałków. Dla wieloletnich widzów będzie okazją do powrotu do ulubionego świata, dla nowych — wejściem w osobny język zespołu. Dlatego warto nastawić się nie tylko na śmiech, lecz także na przyjemność zaskoczenia: u Mumio nawet pozornie niewinna rozmowa potrafi skręcić w zupełnie nieoczekiwaną stronę.

W skrócie

  • Co: 25 lat Mumio — jubileuszowy przegląd twórczości, 25 najlepszych kawałków i nowości.
  • Gdzie: Filharmonia Podkarpacka w Rzeszowie.
  • Kiedy: 9 listopada.

more

Termin

09/11/2026 18:00 - 20:00

Location

Filharmonia Podkarpacka im. Artura Malawskiego w Rzeszowie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.